Ruch Narodowy pyta: „Quo vadis Kościele?”

Przedstawiciele środowiska narodowego postanowili odnieść się do listu Konferencji Episkopatu Polski, który był lub też nie był odczytywany w kościołach w minioną niedzielę. Zarzucają uległość wobec osób wyznania żydowskiego, ale też publikację listu w momencie, kiedy od ponad roku rozgrywa się dramat na Bliskim Wschodzie, przy jednoczesnym przemilczeniu tego faktu.
To ogólnopolska akcja Ruchu Narodowego, który w ten sposób odnosi się do listu, który został opublikowany tydzień temu przez KEP. List ten w wielu parafiach był lub też nie był czytany, a były i takie przypadki, kiedy fragmenty pomijano – przekonują przedstawiciele RN. Przed Pałacem Arcybiskupim przy ul. Łaskiego w Gnieźnie rozwinięty został transparent „Quo vadis Kościele?” z przerobionym logiem KEP – zamiast krzyża, jest gwiazda Dawida.
– List w którym zawarto wiele heretyckich tez. Są to trzy główne kwestie, że Boga nie potrzeba do zbawienia, bo może być innego wyznania, że Izrael jest narodem wybranym, co też jest sprzeczne z doktryną Kościoła katolickiego i że Stare Przymierze jest dalej aktualne, co także jest niezgodne z naszą wiarą. Sprzeciwiamy się temu. Uważam, że ta cała sytuacja wpisuje się w szerszy kontekst, jak w Polsce funkcjonuje obecnie Kościół katolicki, jak hierarchowie Kościoła prowadzą nas, jak są bierni w tematach, w których powinni zabierać głos, czyli np. obrona życia od poczęcia, w sytuacji, kiedy były strajki kobiet, obrona kościołów, oni milczeli, a teraz zabierają głos w momencie, kiedy Żydzi dokonują ludobójstwa i próbują nas zmuszać do jakiegoś pojednania czy jakiejś współpracy – stwierdził Bartosz Mróz z Ruchu Narodowego. Jak dodał, wobec hierarchów kierują zarzuty o bierność, wygodnictwo i postępowość. Jako dowód wskazał, że w trakcie ubiegłorocznej pielgrzymki środowisk narodowych z całego kraju, spotkali się z kompletnym zignorowaniem przez kościelnych hierarchów.
– Boli mnie, że Kościół katolicki nie jest taki „tak-tak, nie-nie”. Nie ma tej mowy, to się rozmywa. Jeden ksiądz mówi, że związki partnerskie są ok, drugi mówi, że nie. O co tu chodzi? Dokąd my zmierzamy? Czy to wszystko ma dążyć do tego, że zaraz będą księża w tęczowych stułach, jak na Zachodzie? – mówił, wskazując przy tym, że to jest przykład powolnego kroczenia do upadku: – Jesteście hańbą dla Kościoła katolickiego. Jak biskupi mogą głosić herezję w swoim liście do wiernych? Myślę, że ta cała burza, która się pojawiła, da im do myślenia. Niech ten baner też im da do myślenia. Niech zobaczą to w mediach, niech im będzie głupio, ale pewnie tradycyjnie nic nie powiedzą, bo to jest w sumie wygodne – stwierdził.
A co ze zjawiskiem antysemityzmu, który poruszono w liście KEP? – Pojęcie antysemityzmu zostało bardzo wypaczone w obecnych czasach i teraz antysemityzmem nazywa się wszystko, co jest sprzeczne z linią Izraela. Oczywiście znajdują się jakieś garstki osób, które są przeciwko Żydom. Rzadko kiedy, jak ktoś coś mówi przeciwko Polakom, to się mówi o antypolonizmie. Nie ma takiej symetrii. Zawsze, jak coś jest przeciwko Żydom, to jest się już antysemitą – powiedział Bartosz Mróz i dodał, że osobiście nie czuje się antysemitą i wiele środowisk jest niesłusznie o to oskarżanych: – W Polsce powinniśmy się zajmować tym, żeby nie było antypolonizmu, a nie zajmować się problemem absolutnie marginalnym.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.



















Prężny czteroosobowy (czwarty robił zdjęcia) Ruch Narodowy w Gnieźnie mnie zaimponował bardzo. Choć do obchodów wielkiego święta narodowców 20 kwietnia zostało jeszcze 3 tygodnie, to jest szansa, że chęć świętowania urodzin patrona przysporzy im członków.
Kościół słucha podszeptów gdzie indziej. aż dziwne, że jeszcze ktoś tam chodzi.
Protestantyzacja Kościoła katolickiego w Polsce leci z szybkością światła! Lutra krytykowali, a samo wprowadzają to, co uważano za schizmę!
Bardzo potrzebna akcja