„Wiosenne porządki” na Jeziorze Winiary. Trwa usuwanie rdestnicy, która obrasta akwen

Na Jeziorze Winiary trwają prace związane z przycinaniem rdestnicy kędzierzawej, która od lat porasta zbiornik. Działania mają poprawić jakość wody oraz ograniczyć ilość związków biogennych, które gromadzą się w jeziorze. To między innymi one przyczyniają się do dalszego zarastania akwenu.
Rdestnica kędzierzawa występuje w jeziorze od wielu lat, ale sukcesywnie, co roku, obrasta coraz większą jego powierzchnię. W tym roku jest już w zasadzie na większości powierzchni.
Jak informuje Urząd Miejski, roślina konkuruje o składniki pokarmowe z innymi organizmami wodnymi, szczególnie z fitoplanktonem. Efektem tego procesu jest poprawa przejrzystości wody, którą można obecnie zaobserwować w zbiorniku. Po czasie jednak jej obecność nie jest już tak korzystna.
– Prowadzone prace bioremediacyjne wykorzystują biologiczne metody oczyszczania wód ze związków biogennych. Rdestnica podczas wzrostu akumuluje fosfor i azot, który wraz z biomasa roślinną usuwany jest poza ekosystem jeziora. Jest to jedna z najlepszych metod oczyszczania jeziora z zanieczyszczeń – informuje Urząd Miejski.
Przedsięwzięcie, o czym niedawno informowaliśmy, jest dofinansowane ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu. Prace na Jeziorze Winiary, prowadzone przy pomocy specjalnej, pływającej „kosiarki”, mają potrwać do połowy czerwca br.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.





















Jak co roku od dłuższego czasu powtarzający się problem na tym jeziorze. Czy przez tyle lat nikt nie wpadł na żaden pomysł jak temu zapobiegać.. nie jestem specjalistą ale może w jeziorze nie ma wystarczajacej ilości ryb zerujących i żywiących się roślinami. Może wystarczy wpuścić do jeziora kilkaset kilogramów świeżej ryby np. Amur i zakazać połowów na tym jeziorze. Jakąś przyczyną musi być ze jezioro obrasta Rdestnica na coraz większym obszarze jeziora a wycinanie tego jest tylko zabiegiem zapobiegawczym.
Nie jestem z wykształcenia biologiem . Proszę wobec tego o wytłumaczenie prostymi słowami, co to są , te ZWIĄZKI BIOGENNE. By prości mieszkańcy Gniezna, a nawet dzieci dowiedziały się, w jaki sposób te związki znalazły się w naszym jeziorze. ???