Ostatnie pożegnanie Zdzisława Kujawy

Rodzina, bliscy, samorządowcy, spółdzielcy, przedstawiciele różnych środowisk, a także mieszkańcy wzięli udział w pogrzebie zmarłego przed kilku dniami Zdzisława Kujawy, przewodniczącego Rady Miasta Gniezna obecnej kadencji oraz prezesa Gnieźnieńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej i klubu sportowego „Stella”.
Uroczystości odbyły się na cmentarzu św. Krzyża, gdzie w miejscowym kościele przy trumnie zmarłego zgromadziło się wiele osób. Tak wiele, że większa część nie zmieściła się w świątyni, przed nią uczestnicząc w ostatnim pożegnaniu. Nie brakowało pocztów sztandarowych, ale również obecne były władze miasta, powiatu, radni miejscy, przedstawiciele środowiska sportowego z różnych klubów i spółdzielcy, a także służby mundurowe i delegacja ORP Gniezno.
Zdzisław Kujawa, który zmarł kilka dni temu, przez prawie ostatnie 30 lat pełnił funkcję prezesa Gnieźnieńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, a w ostatniej kadencji także przewodniczącego Rady Miasta Gniezna. Od ponad dwóch dekad także sprawował funkcję prezesa Klubu Sportowego „Stella” Gniezno.
W trakcie homilii o. Piotr Kurek, kapelan szpitalny, wspomniał o doświadczeniu, jakiego doznawał w swoich ostatnich tygodniach zmarły przebywający w gnieźnieńskiej lecznicy. Po Mszy świętej głos zabrali obecni na pogrzebie, dziękując za działalność Zdzisława Kujawy i podsumowując jego życie w pracy zawodowej, samorządowej, spółdzielczej oraz koleżeńskiej.
– W swej działalności samorządowej był człowiekiem dialogu i współpracy. Potrafił słuchać, szanował odmienne zdanie, zawsze poszukiwał rozwiązań służących mieszkańcom – mówił prezydent Michał Powałowski: – Wiele serca poświęcił również działalności społecznej, sportowej, wspierając inicjatywy skierowane do dzieci i młodzieży, angażował się w życie osiedli mieszkaniowych, a jako prezes Klubu Sportowego „Stella” przyczynił się do rozwoju gnieźnieńskiego sportu. Był człowiekiem aktywnym, pełnym energii i pasji.
Poseł Tadeusz Tomaszewski, który znał się ze zmarłym od blisko 45 lat, przypomniał nie tylko jego ścieżkę zawodową: – Jako wieloletni prezes Spółdzielni Mieszkaniowej byłeś szczególnie wrażliwy na potrzeby mieszkańców i zawsze znajdowałeś czas, by wysłuchać ich problemów i wspólnie szukać rozwiązań. Rozumiałeś, że za każdą sprawą, wnioskiem czy prośbą stoi człowiek i jego codzienne troski. Dzięki twojemu zaangażowaniu, otwartości i odpowiedzialności, wielu mieszkańców mogło liczyć na życzliwą pomoc, wsparcie i zrozumienie. Dla wielu byłeś nie tylko prezesem spółdzielni, ale także dobrym gospodarzem, który z troską dbał o jakość życia społeczności lokalnej.
Słowa pożegnania zabrali także przedstawiciele polskiej spółdzielczości mieszkaniowej oraz Zarządu Gnieźnieńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Po Mszy świętej trumnę przeniesiono na miejsce spoczynku, położone niedaleko świątyni. Tam, nad grobem, odmówiono ostatnie modlitwy pogrzebowe, zanim złożono ją do grobu.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.




















