Przejdź do treści głównej



Ignorują zakaz dla hulajnóg, a monitoring wyłapuje ich niebezpieczną jazdę. Strażnicy apelują do rodziców

zdjęcia: Straż Miejska / Urząd Miejski

Straż Miejska zwraca uwagę na kolejne przypadki niebezpiecznej jazdy na hulajnogach elektrycznych. Do takich sytuacji dochodzi m.in. w Parku Piastowskim nad Jeziorem Jelonek, gdzie od niedawna obowiązuje zakaz poruszania się tego typu pojazdami. Jak zapewniają funkcjonariusze, niektórych użytkowników udaje się zidentyfikować.

Operatorzy miejskiego monitoringu rejestrują osoby, które mimo zakazu wjeżdżają na teren parku wokół „Wenecji”. Zdarzają się również przypadki jazdy na jednym kole czy przewożenia kilku osób na jednej hulajnodze. Jak informują służby, zarejestrowane kamerami zdarzenia są przekazywane strażnikom miejskim i policjantom. Jeśli patrol dotrze na miejsce odpowiednio szybko, funkcjonariusze legitymują osoby dopuszczające się wykroczeń.

Strażnicy podkreślają, że obecność kamer sprawia, iż sprawcy nie mogą liczyć na anonimowość. W wielu przypadkach, nawet jeśli osoba poruszająca się hulajnogą ma na głowie kask, możliwe jest późniejsze ustalenie jej tożsamości.

– Strażnicy apelują do rodziców i opiekunów, aby przyjrzeli się tym akrobacjom swoich pociech. Ważne jest, aby zainteresować się tym, jak hulajnogi są użytkowane przez Wasze dzieci, a przede wszystkim czy ten jednoślad jest sprawny technicznie, czy ma działające hamulce, czy nie posiada zdjętej blokady prędkości – apeluje Straż Miejska w Gnieźnie.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Magda
Magda
12/08/2026 20:30

Ciekawe jaki będzie mandat? Albo tylko upomnienie……

Zena
Zena
12/08/2026 10:10

Jacy rodzice takie dzieci

Arek
Arek
11/08/2026 21:29

A może po prostu uruchomcie tam regularne patrole Straży miejskiej?
Wiadomo, ze się im nie chce chodzić, bo lepiej apelowac i patrzeć w kamery