Plan ogólny dla Gniezna przyjęty. Już nie wszędzie będzie można się wybudować

Goniąc termin określony przez ustawę, w miniony wtorek radni przyjęli Plan Ogólny dla Miasta Gniezna, ustalający charakter zabudowy, jaka ma funkcjonować na jego terenie. Tam, gdzie nie ma planu zagospodarowania ani nie ustanowiono tzw. wuzetek, nie będzie mogło już powstać zbyt wiele.
Plany Ogólne z założenia miały za zadanie ograniczyć chaos urbanizacyjny, który sprawił, że zabudowa mieszkaniowa rozlała się po terenach pozamiejskich, nierzadko na wsiach, powodując wzrost zapotrzebowania na drogą infrastrukturę, podnosząc także koszty funkcjonowania samorządów. Temat jest bardzo złożony, ale próba jego opanowania po ćwierćwieczu niczym nieskrępowanej swobody planistycznej jest krytycznie spóźniony. Widać to gdzieniegdzie na obrzeżach Gniezna, ale szczególnie odczuwane jest w rejonach dużych polskich aglomeracji.
Plany Ogólne to z założenia projekty, które miały zastąpić studia uwarunkowań przestrzennych. Samorządy otrzymały czas do 31 sierpnia 2026 r., aby je wprowadzić, aby nie utrudniać procesu inwestycyjnego. Wiele jednak nie poczyniło w tym kierunku żadnych istotnych kroków, choć w przypadku Gniezna jest na odwrót – plan przygotowano i jego procedowanie miało miejsce w lipcu i sierpniu. Zgłoszono 30 uwag – część uznano, części nie uwzględniono.
– Ustawodawca w 2023 roku dokonał nowelizacji ustawy, poprzez którą przeprowadzono szeroko pojęto reformę planowania przestrzennego. Polegała ona na tym, że z dniem 31 sierpnia tego roku traci ważność obecnie obowiązujące studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, które zostanie zastąpione planem ogólnym. Plan ogólny uchwala się w granicach administracyjnych całego miasta, a jego zmiany mogą dotyczyć już tylko fragmentów. Jest to strategiczny akt planowania przestrzennego, na podstawie którego będzie można wydawać decyzje o warunkach zabudowy. Będzie on stanowił podstawę do sporządzania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, jak też i jego zmian – przekazała Agnieszka Pacanowska, dyrektorka Wydziału Architektury i Urbanistyki w Urzędzie Miejskim. Jak dodała, dotychczasowe plany zagospodarowania przestrzennego będą dalej obowiązywały, więc mieszkańcy tych miejsc nie muszą się martwić o zabudowę. Gniezno jest pokryte w ponad 50% MPZP. To samo dotyczy właścicieli nieruchomości z wydanymi już warunkami zabudowy – także i tam istnieje możliwość zabudowy.
W trakcie sesji przedstawiono proces realizacji Planu Ogólnego dla Miasta Gniezna: – W pierwszej kolejności przenosiliśmy te obszary zabudowy mieszkaniowej, które wynikają z obowiązujących miejscowych planów, z istniejącej zabudowy z wyłączeniem luk, był sporządzony bilans, który określił chłonność tego terenu. To się opierało na podstawie danych statystycznych, które są zawarte na stronie GUS i dotyczą one prognozowanej liczby mieszkańców w okresie 20 lat. Jeśli chodzi o tereny zabudowy mieszkaniowej, to nie ma wolnej swobody przy ich wyznaczaniu, jest delimitacja tych obszarów, która wynika z danych demograficznych, a demografia jest nieubłagalna, zmniejsza się populacja mieszkańców – to nie jest sytuacja dotycząca tylko Gniezna, ale wszystkich samorządów położonych na terenie naszego kraju – dodała Agnieszka Pacanowska.
Szerokiej dyskusji nad strategicznym planem nie było – radny Paweł Kamiński zapytał jedynie o rezerwę terenu pod ewentualne baseny termalne, na co prezydent Michał Powałowski wskazał obszar położony w rejonie ul. Północnej i Gdańskiej. Radny Sebastian Błochowiak zapytał jeszcze o obszary, które do tej pory potencjalnie mogły podlegać zabudowie, a po 31 sierpnia 2026 roku już nie będą ku temu możliwe do wykorzystania. Dyrektorka odpowiedziała, że jest to północno-zachodnia część miasta w rejonie ul. Powstańców Wielkopolskich, a także północno-wschodnia część Gniezna (w rejonie Róży).
Ostatecznie przyjęciem Planu Ogólnego na 17 radnych obecnych na sali, 14 było za, a 3 wstrzymało się od głosu. Z dokładnymi założeniami Planu Ogólnego dla Miasta Gniezna można zapoznać się w tym miejscu.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.





















