Przejdź do treści głównej



Malwersacja w gnieźnieńskim MOPS. Pracownicy przelewali pieniądze na swoje konta

Trwają kontrole, powiadomiona jest prokuratura, a dwóch pracowników zostało już zwolnionych – to póki co początek sprawy w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Gnieźnie, gdzie wykryto nieprawidłowości. Polegały one na przelewaniu środków za pomocą ręcznie wprowadzanych zmian w elektronicznym systemie obsługującym świadczenia. Proceder miał trwać od trzech lat.

O sytuacji poinformowano dzisiaj na spotkaniu prasowym przed Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Gnieźnie. Jak przekazała dyrektorka jednostki Agnieszka Krysztofiak, sprawa została zauważona przypadkowo, a cały proceder był trudny do wychwycenia – ustalono, że miał miejsce, dopiero po weryfikacji dokonanej w systemie 21 września br.

– Stwierdzone nieprawidłowości dotyczą przypadków bezprawnej zmiany danych rachunków bankowych przez pracowników MOPS-u, w wyniku czego środki były kierowane na inne konta bankowe. W związku z zaistniałą sytuacją niezwłocznie podjęłam działania, mające na celu wyjaśnienie sprawy oraz zabezpieczenie prawidłowej realizacji wypłat – przekazała w oświadczeniu Agnieszka Krysztofiak, dalej dodając: – W pierwszej kolejności rozwiązano w trybie dyscyplinarnym umowy o pracę z dwoma pracownikami działu, których działania były związane z ujawnionymi nieprawidłowościami, w tym z kierownikiem działu. O sprawie powiadomiono prokuraturę oraz właściwy urząd wojewódzki. Trwa zlecona przeze mnie kontrola, prowadzona przez Urząd Miejski oraz kontrole wewnętrzne w jednostce. Wystąpiłam do administratora systemu Signity o podjęcie działań, mających na celu dodatkowe zabezpieczenie i uszczelnienie systemu.

Jak udało się nam dowiedzieć, proceder miał zacząć się jeszcze w 2023 roku, a więc za poprzedniego kierownictwa jednostki. Polegał on na modyfikacjach wprowadzanych w systemie obsługującym świadczenia, na skutek czego środki miały trafiać na konta bankowe pracowników – póki co, potwierdzono iż w proceder miało być zamieszanych dwóch z nich, których zwolniono.

– Chciałabym jednocześnie uspokoić, że wszyscy świadczeniobiorcy MOPS otrzymują na bieżąco należne im świadczenia. Pragnę podkreślić, że w wyniku ujawnionych nieprawidłowości żaden świadczeniobiorca MOPS nie został pokrzywdzony – dodała Agnieszka Krysztofiak.

Na tę chwilę stwierdzono, że mowa o kilkudziesięciu tysiącach złotych. Nie są to środki miejskie, a stratny jest w tym przypadku budżet Wojewody Wielkopolskiego, który zapewnia ich dopływ w ramach dotacji. Postępowanie i kontrole trwają.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany