Wydrukuj tę stronę
wtorek, 26 maja 2020 15:36

Wybory do rady praktycznie... bez wyboru

 
Wybory do rady praktycznie... bez wyboru archiwum redakcji

Większość kandydatów, którzy zdecydowali się startować do Rady Gminy Niechanowo, zostanie powołana do samorządu bez głosowania. Wszystko przez to, że nie zgłosili się inni chętni.

Wszystko to za sprawą marcowego referendum, w którym mieszkańcy opowiedzieli się za odwołaniem dotychczasowego składu rady - działacze automatycznie przestali pełnić swoje funkcje, powierzone im w wyborach z listopada 2018 roku. Ta decyzja uruchomiła procedurę przygotowania do przedterminowych wyborów, które zostały wyznaczone właśnie na 7 czerwca 2020 roku. Do 13 maja, a więc terminu wyznaczonego przez Komisarza Wyborczego, zgłosiło się jednak tylko... 17 kandydatów. Sama rada liczy 15 radnych. 

W takiej sytuacji przepisy informują jednoznacznie: - Jeżeli w okręgu wyborczym w wyborach do rady zarejestrowana liczba kandydatów jest równa liczbie radnych wybieranych w danym okręgu wyborczym lub od niej mniejsza, głosowania nie przeprowadza się, a za wybranych na radnych terytorialna komisja wyborcza uznaje zarejestrowanych kandydatów, a odpowiednio pozostałe mandaty pozostają nieobsadzone - zawarto w art. 380 Kodeksu wyborczego. Oznacza to, że wyborów w zasadzie nie będzie. Zostaną one przeprowadzone jedynie w okręgu nr 7, obejmującym miejscowości Goczałkowo, Żelazkowo i Jelonek oraz okręgu nr 10 tj. w Karsewie i Malczewie. 

Spośród 17 zgłoszonych kandydatów, 15 należy do jednego komitetu, a 2 do drugiego. Jak udało się nam dowiedzieć, większość dotychczasowych radnych, którzy rzekomo "nie sprzyjali" obecnemu włodarzowi gminy, nie zdecydowała się wystartować w wyborach.