Wydrukuj tę stronę
środa, 10 czerwca 2020 08:21

Kronika miejscowa - 10 czerwca 1936 roku

 
Kronika miejscowa - 10 czerwca 1936 roku archiwum redakcji

84 lata temu 10 czerwca przypadała środa. Tego dnia miejscowy dziennik "Lech" donosił swoim czytelnikom o następujących zdarzeniach.

 

Przy zapalaniu papierosa spadł z wysokości 7 m

W ubiegłą sobotę zdarzył się w Jankowie Dolnem nieszczęśliwy wypadek, któremu uległ niejaki Erdmann, zatrudniony tam przy budowie skoczni pływackiej. 

Erdmann w pewnej chwili poczuł apetyt na papierosa. Przy zapalaniu papierosa stracił nagle równowagę i z wysokości 7m. runął w dół, uderzając o krawędź stojącej tam łodzi. Nieszczęśliwy doznał złamania kilku żeber i ogólnych obrażeń wewnętrznych. Odstawiono go natychmiast do szpitala w Gnieźnie gdzie dotychczas przebywa.

Jajecznica na szosie pod Kustodją. W ubiegły poniedziałek rano jechał rolnik p. Mutschke z Mącznik wozem do Gniezna. Gdy wóz znajdował się niedaleko Kustodji, wyskoczyła z niego świnia i pobiegła w Pole. P. Muschke rzucił się za nią w pogoń, pozostawiając wóz na szosie bez dozoru. 

W tym czasie nadjechał samochód. Koń na widok sunącego blisko wozu w pewnej chwili się spłoszył i popędził z wozem szosą. W rezultacie wóz rozbił się o duży kamień przydrożny, a znajdujące się w nim 20 mendli jaj wypadło na szosę, gdzie rychło utworzyło się coś w rodzaju jajecznicy. Konia, który zerwał uprząż, zatrzymali przechodzący szosą ludzie.

3-letni chłopiec najechany przez rowerzystę. W ubiegłą niedzielę około godz. 13,45 nieznany rowerzysta najechał na ul. Warszawskiej na 3 i pół roku liczącego Zdzisława Krajewskiego z ul. św. Wawrzyńca 14, wskutek czego ten ostatni doznał okaleczenia głowy. Przewieziono go do szpitala miejskiego, gdzie go opatrzono. Rowerzysta po wypadku zbiegł.

Włamywacze w mieszkaniu. Do mieszkania p. Stanisława Goncerzewicza przy ul. 3 Maja 53 włamali się w godzinach przed południowych nieujęci dotychczas sprawcy i posługując się wytrychami względnie podrobionym kluczem, pootwierali wszystkie drzwi. Przetrząsnowszy mieszkanie zabrali z niego 25 zł, browning kaliber 6,35, srebrne etui do papierosów i tekę skórzaną - ogólnej wartości ca 300 zł. 

"Pożegnanie wiosny". Zapowiedziany na środę 10 bm. dancing towarzyski p.n. "Pożegnanie wiosny", który urządza Liga Morska i Kolonjalna w sympatycznem letnisku w Dalkach - wzbudził powszechne zainteresowanie.

Wieczór ten zapowiada się bajkowo, bo pominąwszy efektowną dekorację świetlną ogrodu przewidziany jest polonez z lampionami, przy dźwiękach orkiestry wojskowej, ognie sztuczne a poza tem czeka gości dużo niespodzianek.

Zaproszenia są już rozesłane i spewnością wszyscy chętnie skorzystają z okazji, bo wiadomo że z wieczorów L.M.K. goście wynoszą zawsze jak najmilsze wspomnienia.

Oby tylko dopisała pogoda, a będzie to naprawdę wieczór pełen czaru i uroku. 

Dancing koła kobiecego L.O.P.P. Dnia 13 czerwca rb. koło kobiet L.O.P.P. urządza na Dalkach od godz. 20 dancing, na który zaprasza członków i sympatyków.

Niezwykłe atrakcje i niespodzianki złożą się na całość tego wieczoru. Przewidziany jest przyjazd świetnej deklamatorki z Poznania. Przybywa także na specjalne zaproszenie słynna w świecie egzotycznym grafologini i wróżbiarka arabska Kadjidja w towarzystwie Sidi ben Abes'a. Ciekawi będą mieli możność poznania tajemnic przyszłości swej lub bliskich i rozwiązać niejedną zagadkę wśród swego otoczenia. Któż się oprze urokowi czerwcowej nocy?