Wydrukuj tę stronę
piątek, 11 września 2020 09:42

Pieszy wszedł na pasy przy czerwonym sygnale

 

Wstępne ustalenia policji po tragedii, która rozegrała się wczoraj na skrzyżowaniu ul. Witkowskiej i Wolności wskazują, że pieszy wszedł na pasy mimo zakazu świecącego się na sygnalizatorze.

Po wypadku, który miał miejsce w miniony czwartek 10 września, w sieci pojawiło się sporo komentarzy dotyczących tej sytuacji oraz tego, jak funkcjonuje wspomniane skrzyżowanie. Przypomnijmy iż wczoraj około godziny 12:30 doszło tam do potrącenia mężczyzny przechodzącego przez jezdnię.

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń policji, pieszy najprawdopodobniej wszedł na przejście przy zapalonym czerwonym świetle. W tym samym momencie kierujący samochodem ciężarowym marki Renault wykonywał manewr skrętu z ul. Witkowskiej (od strony Witkowa) w kierunku ul. Wolności. 84-letni pieszy na skutek uderzenia przewrócił się, a następnie został przejechany. Obrażenia ciała, które odniósł starszy mężczyzna, spowodowały jego natychmiastowy zgon.

Kierujący samochodem 55-letni mieszkaniec powiatu słupeckiego był trzeźwy. Sprawę oraz wszystkie okoliczności tego zdarzenia zbada Prokuratura Rejonowa w Gnieźnie.