Wydrukuj tę stronę
piątek, 12 czerwca 2015 17:01

Punkt krwiodawstwa wciąż w zawieszeniu

 

Minął już rok wynajęcia lokalu po dawnej aptece przy ul. Dąbrówki i do tej pory wciąż stoi pusty. Na przeszkodzie stoi brak odpowiednich środków.

Przypomnijmy, że w marcu 2014 roku pojawiła się informacja, że lokal po dawnej aptece został wynajęty Regionalnemu Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Poznaniu. Instytucja zaplanowała utworzenie zewnętrznego punktu, w którym pobierana byłaby krew od dawców. To rozwiązanie pomogłoby też wyjść oddziałowi terenowemu z dotychczas zajmowanej siedziby w szpitalu przy ul. św. Jana, która jest za mała i może działać jedynie w ograniczonym zakresie.

Lokal został wynajęty od Zarządu Gospodarowania Lokalami na podstawie umowy z RCKiK. Zaplanowano kapitalny remont wszystkich pomieszczeń, także piwnicznych i utworzenie punktu dostępnego „z ulicy”. Poprawa warunków oraz lokalizacja miały też sprzyjać „wyjściu” idei krwiodawstwa do miasta.

Niestety, mimo zorganizowania kilku przetargów, RCKiK wciąż nie udało się ich rozstrzygnąć. Oferenci proponują wciąż zbyt wysokie stawki za wykonanie zadania, co potwierdził nam pod koniec maja lek. med. Krzysztof Olbromski, dyrektor RCKiK w Poznaniu: - Analiza ofert przetargowych wykazała, że w niniejszym postępowaniu wzięło udział dwóch Oferentów, którzy złożyli oferty przewyższające wartość przeznaczoną na realizację zamówienia. Wobec zaistniałych okoliczności Centrum Krwiodawstwa rozpoczęło czynności mające na celu ustalenie możliwości przeznaczenia dodatkowych środków finansowych na pokrycie w/w kosztów inwestycji. Była to odpowiedź na wyniki czwartego już przetargu na wykonanie prac przy ul. Dąbrówki.

W ostatnim rozstrzygnięciu, które zakończyło się w marcu br., zgłosiło się dwóch wykonawców – spółka Metrolog oraz Demiurg. Pierwsza z nich zaoferowała wykonanie prac za sumę 998 tysięcy złotych, a druga za kwotę 1 mln 189 tysięcy złotych. To i tak są mniejsze stawki od proponowanych przez wykonawców w poprzednich przetargach. RCKiK szacunkowo koszt prac wycenił na 900 tysięcy złotych, ale w końcu zrezygnowano z instalacji windy towarowej. Obecnie wartość przeznaczona na inwestycję wynosiła 700 tysięcy złotych. Jaka będzie dalsza przyszłość tej inicjatywy? Dyrektor RCKiK w piśmie z końca maja wyjaśnił: - Na chwilę obecną żadne dalsze decyzje nie zostały podjęte.

2 komentarzy