Przejdź do treści głównej



Gołębiarz złapał jastrzębia i ściął ptakowi głowę! 62-latek stanie przed sądem

Brutalne uśmiercenie chronionego jastrzębia zakończy się procesem sądowym. Mieszkaniec gminy Trzemeszno usłyszał zarzut po tym, jak świadkowie zawiadomili policję o zabiciu ptaka. Mężczyzna jest gołębiarzem – zamordował zwierzę, które najwyraźniej mu przeszkadzało w hodowli.

Sprawa rozpoczęła się 30 stycznia 2026 roku, gdy do Komisariatu Policji w Trzemesznie zgłosiły się dwie mieszkanki gminy. Kobiety zawiadomiły o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przeciwko chronionemu gatunkowi i przekazały policjantom… głowę ptaka drapieżnego. Jak relacjonowały, były świadkami, jak właściciel gołębi schwytał jastrzębia, a następnie go uśmiercił.

– Przyjmujący policjant był w dużym szoku, ponieważ przyniosły ze sobą świeżo oderwaną głowę ptaka drapieżnego. Jak się okazało kobiety były świadkami, jak właściciel gołębi złapał jastrzębia a następnie dokonał dekapitacji. Funkcjonariusze trzemeszeńskiego komisariatu przyjęli zawiadomienie, przeprowadzili oględziny głowy i przeszukali pomieszczenia, gdzie doszło do zamordowania ptaka – informuje KPP Gniezno.

Policjanci przeprowadzili oględziny zabezpieczonych śladów oraz przeszukanie miejsca zdarzenia. Głowę ptaka przekazano do badań biegłemu z zakresu ornitologii. Ekspertyza potwierdziła, że należała ona do młodego jastrzębia gołębiarza (Accipiter gentilis), wyklutego w 2025 roku i objętego w Polsce ścisłą ochroną gatunkową.

– W dniu 23 czerwca 2026 roku prokurator przedstawił 62-latkowi zarzut z artykułu 32 ustęp 1 i 2 ustawy o ochronie zwierząt, który dotyczy znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzęciem. Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa i odmówił składania wyjaśnień – dodają policjanci.

Postępowanie jest w toku. Za zabicie chronionego jastrzębia gołębiarza grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd może również orzec nawiązkę na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości od 10 tys. do nawet 10 mln zł.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
4 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
miejscowy
15/07/2026 09:36

A ja bym chciał,żeby w mieście było jak najwięcej jastrzębi,które przegoniłyby te paskudne gołębie.

emeryt
emeryt
14/07/2026 23:47

Jastrzębie są w Polsce objęte ścisłą ochroną gatunkową. Oznacza to, że zabijanie, chwytanie, płoszenie, niszczenie ich gniazd czy przetrzymywanie jest nielegalne i surowo karane. Zabicie jastrzębia (który w Polsce jest objęty ścisłą ochroną gatunkową) jest przestępstwem, za które grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz nawiązka finansowa na ochronę przyrody sięgająca nawet 10 milionów złotych.  Sąd obligatoryjnie orzeka nawiązkę na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości od 10 tysięcy do nawet 10 milionów złotych. W Polsce powinno się dążyć, by było dużo jastrzębi, ponieważ od lat jest niekontrolowany i nadmierny rozrost gołębi, które niszczą miasta, brudzą, a przede wszystkim ptaszyska te (gołębie) roznoszą najcięższe choroby. Mówi się, że gołębie to latające szczury i jest w tym wiele prawdy.

Jolant
Jolant
14/07/2026 11:07

Pewnie dostaniw zawiasy. Mam nadzieje że sąd zasądzi kare grzywnej tak wysokiej że oskarżony wyskoczy z papci!!! I tak każdy powinien dostawac wysokie grzywne za znecanie sie nad zwierzetami, albo zostawianie ich bez opieki itd

Imię
Imię
15/07/2026 14:17
Odpowiedź  Jolant

A w tym czasie zabijanie dzieci bezkarne, a obrońcy zwierząt na wakacjach za dotacje z U.E.