Myślał, że dobrze zainwestuje. Stracił ponad 127 tysięcy złotych

Mieszkaniec powiatu gnieźnieńskiego stracił ponad 127 tys. zł, wierząc w ofertę internetowej inwestycji. Nic nie wzbudziło jego obaw nawet wtedy, kiedy kursor w komputerze samoczynnie się poruszał. Teraz sprawą zajmują się policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie.
20 lipca do Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie zgłosił się mężczyzna, który zawiadomił o oszustwie inwestycyjnym. Jak wynika z jego relacji, na początku lipca skontaktował się z nim telefonicznie nieznany mężczyzna, proponując inwestowanie pieniędzy za pośrednictwem rzekomego konta Revolut.
– Następnie kontakt przejęła kobieta podająca się za analityka finansowego, która nakłoniła pokrzywdzonego do wykonania przelewu w kwocie 29 000 zł na wskazany rachunek bankowy. Podczas rozmów pokrzywdzony logował się do bankowości elektronicznej. W pewnym momencie zauważył, że kursor myszy poruszał się po ekranie samoczynnie. Kilka dni później ujawniono brak środków na jego rachunku oszczędnościowym. Z historii rachunku wynika, że z rachunku wykonano kilka przelewów oraz transakcję BLIK, w wyniku czego pokrzywdzony utracił łącznie ponad 127 000 zł – informuje KPP Gniezno.
Po wykryciu oszustwa współwłaściciel rachunku skontaktował się z bankiem, który zablokował dostęp do konta i zalecił zmianę danych dostępowych. Pokrzywdzony złożył zawiadomienie o przestępstwie i wniósł o ściganie sprawców.
W sprawie swoje oświadczenie wystosowała firma Revolut – nadesłane 23 lipca 2026 r.:
Bardzo przepraszamy za każdą sytuację, w której nasi klienci padają ofiarą bezwzględnych i wyrafinowanych przestępców. Revolut niezwykle poważnie traktuje kwestię oszustw oraz ogólnobranżowe ryzyko nakłaniania klientów przez zorganizowane grupy przestępcze. W tym przypadku oszuści bezprawnie posłużyli się nazwą Revolut jako przynętą, aby nadać wiarygodność fałszywemu programowi inwestycyjnemu.
Zachęcamy klientów do zachowania czujności, ponieważ cyberprzestępcy często podszywają się pod doradców finansowych lub maklerów inwestycyjnych, aby manipulować ofiarami i wciągnąć je w oszustwo. Warto pamiętać, że:
- Revolut nigdy nie dzwoni do klientów z ofertami inwestycyjnymi. Kontaktujemy się z klientami wyłącznie za pośrednictwem naszej bezpiecznej aplikacji i zazwyczaj najpierw umawiamy taką rozmowę poprzez czat w aplikacji.
- Revolut nigdy nie prosi o pobranie oprogramowania firm trzecich w celu udostępnienia ekranu lub przyznania zdalnego dostępu do komputera.
- Revolut nigdy nie prosi o podanie haseł, kodów PIN, danych logowania ani jednorazowych kodów autoryzacji płatności przez telefon.
Aby przeciwdziałać podszywaniu się pod Revolut w rozmowach telefonicznych, oferujemy funkcję weryfikacji połączeń w aplikacji. Jeśli ktoś dzwoni do Ciebie, podając się za przedstawiciela Revolut, zachęcamy klientów do otwarcia aplikacji Revolut w czasie rzeczywistym, aby zweryfikować, czy rozmówca jest autentyczny. Jeśli w aplikacji Revolut nie pojawi się aktywne powiadomienie weryfikacyjne, oznacza to, że dzwoniący jest oszustem. W każdej podejrzanej sytuacji klienci powinni natychmiast się rozłączyć i zgłosić zdarzenie za pośrednictwem naszego bezpiecznego czatu w aplikacji.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.




















