Kąpiel w fontannie zakończona interwencją. Jeden z mężczyzn nocował i trzeźwiał na komendzie

W minioną sobotę dwóch mężczyzn postanowiło wykąpać się w fontannie na gnieźnieńskim Rynku, tłumacząc swoje zachowanie wysoką temperaturą. Interwencja zakończyła się postępowaniem w sprawie wykroczenia, a jeden z uczestników zdarzenia został dodatkowo zatrzymany po tym, jak znieważył policjantów.
Do zdarzenia doszło w sobotę 15 sierpnia. Tego dnia temperatura w Gnieźnie sięgała około 30 stopni Celsjusza. Dwaj mężczyźni w wieku 29 i 43 lat około południa weszli do fontanny znajdującej się na Rynku. Na zmianę wchodzili do niej do różnych poziomów niecek i kładli się w wodzie, robiąc sobie także przerwy na posiłek w pobliskiej restauracji.
Kiedy na miejsce przyjechał patrol policji, interwencję prowadzili już funkcjonariusze Straży Miejskiej. – Mężczyźni oświadczyli, że jest im gorąco i postanowili się ochłodzić w fontannie, ponieważ nie zauważyli znajdującego się tam zakazu kąpieli. Ich zachowanie wskazywało na stan po spożyciu alkoholu. Policjanci na mężczyzn nałożyli mandaty karne z artykułu 140 kodeksu wykroczeń dotyczącego nieobyczajnego wybryku, których Ci postanowili nie przyjmować – informuje KPP Gniezno.
W pewnym momencie jeden starszy z mężczyzn stał się agresywny i znieważył policjantów, używając wulgarnego słownictwa. – Funkcjonariusze zatrzymali go i doprowadzili do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych. Po wytrzeźwieniu śledczy przeprowadzili z nim czynności z artykułu 226 §1 kodeksu karnego. Prokurator zastosował dozór policyjny – informuje KPP Gniezno.
Poza powyższym, funkcjonariusze wszczęli postępowanie o ukaranie mężczyzn za popełnione wykroczenie z uwagi na fakt, że nie przyjęli oni mandatów.
#Tagi
-
centrum miasta | fontanna | gniezno | pogoda | policja | powiat gnieźnieński | rynek | straż miejska
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.





















