Polska i Węgry połączone historią. U Franciszkan otwarto wystawę o wyjątkowych księżniczkach

W krużgankach Klasztoru Ojców Franciszkanów w Gnieźnie otwarto wystawę „Święte Królewny – Polska – Węgry”, poświęconą córkom króla węgierskiego Beli IV. Jedną z nich jest spoczywająca w tej świątyni bł. Jolenta, której 200. rocznica beatyfikacji obchodzona będzie w przyszłym roku. Otwarcie wystawy było okazją do tego, by zapewnić o wartości partnerskiej współpracy Gniezna i węgierskiego Esztergom.
Wernisaż odbył się 15 czerwca i zgromadził przedstawicieli środowisk naukowych, kościelnych oraz gości z Polski i Węgier. Ekspozycja prezentuje sylwetki św. Kingi, św. Małgorzaty, bł. Jolenty oraz Konstancji – córek króla Beli IV, które odegrały istotną rolę w historii Europy Środkowej oraz życiu religijnym swoich epok.
Wszystkich obecnych na wernisażu powitał o. dr Tomasz Jank: – Ta dwujęzyczność, która pojawia się na wystawie, polski i węgierski, staje się elementem edukacyjnym i pokazuje – to nas łączy. Łącza nas piękne postacie, mamy tak piękną, wspólną historię i tyle wspólnego, że musimy się spotykać – przyznał, wskazując, że wystawa będzie odwiedzać także inne miejsca, stanowiąc element przygotowań do 200. rocznicy beatyfikacji. Wystawa ma też przypominać o wielowiekowych związkach Gniezna z historią węgierskiej dynastii Arpadów.
W uroczystości uczestniczyli także goście z Węgier, w tym dyrektor Muzeum Zamkowego w Esztergomie Tamás Pusztai, dyrektor Węgierskiego Instytutu Kultury w Warszawie Gáspár Keresztes.
– Gniezno jest jednym z czterech miast w Polsce, który jest szczególnie ważne dla Węgrów. Bardzo ważnym jest Stary Sącz, ponieważ tam jest św. Kinga. Ważny jest Kraków, bo tam jest św. Jadwiga. Ważny jest Tarnów, bo tam spoczywa Józef Bem, ale ważny jest też Gniezno – z powodu bł. Jolenty. Myślę, że ten rok, który jest przed nami, będzie intensyfikował te nasze relacje polsko-węgierskie i będzie wzmacniał relacje Gniezna z Ostrzyhomiem – mówił Péter Kertész, konsul generalny Węgier w Polsce. Podkreślił, że przyszłoroczne wydarzenie będzie okazją, by przypomnieć o tej wyjątkowej relacji nie tylko w Polsce, ale i na Węgrzech.
Szczególne miejsce na wystawie poświęcono błogosławionej Jolencie, związanej z Wielkopolską i Gnieznem. To właśnie w tej świątyni przy ul. Franciszkańskiej znajdują się jej relikwie, a jej kult od wieków pozostaje ważnym elementem lokalnego dziedzictwa religijnego i historycznego. W przyszłym roku przypada 200. rocznica beatyfikacji błogosławionej.
Kurator wystawy Marek Zalewski z Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie przygotował ekspozycję ukazującą związki łączące Polskę i Węgry poprzez losy królewskich córek oraz ich duchowe dziedzictwo. Jak przekazał, do tego opracowania zachęcił go Maciej Chosiński z Gniezna, który w ten sposób chciał dać asumpt do przypomnienia tych czterech wyjątkowych postaci.
Sam projekt został zrealizowany w ramach Węgiersko-Polskiego Programu Współpracy Pozarządowej przez trzy podmioty – Muzeum Ziemi Mińskiej w Mińsku Mazowieckim, Muzeum Zamkowe w Esztergom oraz Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia Pani Gniezna i Blogosławionej Jolenty w Gnieźnie.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.



















