Przejdź do treści głównej

Autor: Dobra Dusza

Wschód Jutrzenki

Zanim św. Augustyn się nawrócił i zaczął żyć jak na człowieka przystało, prowadził niezwykle hulaszczy tryb życia. Jego matka, św. Monika latami modliła się o łaskę życia świętego dla syna, by w końcu doczekać się tego daru. Każdy rodzic odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu swojego dziecka na drodze uświęcenia, a przypadków podobnych do żywota św. Augustyna w historii świętych było wiele, gdzie ogromną zasługą była modlitwa matki.

Czytaj dalej

Woda święcona

Tak jak woda odgrywa ważną rolę w królestwie przyrody, tak też wówczas jako woda święcona, w królestwie łaski. Woda święcona ma nie tylko moc oczyszczania nas z grzechów powszednich i kary za grzechy, lecz ma również moc pomagania nam w przezwyciężeniu pokus złego ducha w świecie pełnym niebezpieczeństw.

Czytaj dalej

Bóg zawsze dopisuje

Nie ma na świecie zagadnienia bardziej dla nas doniosłego niż kwestia naszego stosunku do Boga. Jeśli z nami Bóg to nic nam nie zaszkodzi, choćby szalały przeciw nam burze przeciwności. Lecz jeżeli Bóg przeciwko nam, nic nam nie pomoże, choćby u naszych stóp leżał cały świat.

Czytaj dalej

Życie we wspólnocie

Odnowa kapłańska jest nie do pomyślenia bez powrotu do życia wspólnotowego, jakie wiedli Apostołowie i pierwotne gminy chrześcijańskie: „Nie potrzeba być długo kapłanem, aby się zorientować, że życie we wspólnocie, tam, gdzie to możliwe, jest jedynym środkiem uzdrawiającym przeciwko wszelkiemu złu, na które cierpi duchowieństwo”(Mgr.Rodier, biskup Ajaccio)

Czytaj dalej

Sprzedał wszystko

23.kwietnia cała Polska patrzyła na Gniezno, na katedrę, na konfesję św. Adalberta, Wojciecha, wielkiego biskupa i męczennika, który jest jednym z głównych patronów ojczyzny naszej. Polska zawsze patrząc na grób św. Wojciecha, zanosi do niego modlitwy za siebie, za naród, za wszystkie swoje dzieci ażeby były mocne w wierze.

Czytaj dalej

Sztuka umierania

Sztuka umierania („Ars moriendi”) jest dzisiaj tematem obcym i zupełnie oddalonym. Przez ostatnie lata przyzwyczailiśmy się, że umiera się w samotności, w szpitalu, bez bliskich, bez modlących się ludzi przy palącej się gromnicy. Samotni i opuszczeni – czy tak ma wyglądać śmierć człowieka, który całe życie był świątynią Bożą i przyjmował sakramenty?

Czytaj dalej

Rozważ to dobrze

Gdybyśmy chcieli spokojnie i należycie się zastanowić dlaczego nas Pan Bóg stworzył, gdybyśmy tylko przez chwilę chcieli pomyśleć, że wcześniej czy później będzie trzeba umrzeć – że nawet prędzej niż się spodziewamy – i lada chwila może nas śmierć zaskoczyć, z pewnością prowadzilibyśmy daleko porządniejsze życie.

Czytaj dalej