Pociągi relacji Gniezno – Jarocin, które późnym wieczorem 2 grudnia jechały na rozkładowej trasie, odnotowały znacznie opóźnienia spowodowane trudnościami porozumienia się z dyspozytorem na stacji w Miłosławiu. Powodem, jak się okazało, było to, że mężczyzna był kompletnie pijany.