35-letni mężczyzna został zatrzymany przez policjantów. Kiedy wszyscy już przywitali nowy rok, ten wyruszył na parking na os. Ustronie w Gnieźnie podpalił samochód swojej byłej partnerki, powodując nie tylko pożar tego pojazdu, ale także uszkodzeniu innych. Sprawca decyzją sądu trafił do aresztu.
Najpierw córka miała zabić własną matkę, a następnie odebrała sobie życie. Z uwagi na okoliczności dramatu, który rozegrał się w jednym z bloków przy ul. Sikorskiego, dzisiaj odbyła się sekcja zwłok. Jedną z okoliczności branych pod uwagę jest choroba młodszej z kobiet.
W jednym z mieszkań w bloku na os. Ustronie w Gnieźnie służby znalazły ciała dwóch kobiet. Na miejscu od godzin popołudniowych pracują policja oraz prokurator.
Cios, który otrzymała kobieta, nie zakończył się nawet interwencją medyczną – informuje gnieźnieńska policja, odnosząc się do doniesień o zdarzeniu, jakie miało miejsce na placu zabaw przy ul. Sikorskiego na os. Ustronie.
Prokuratura udzieliła więcej informacji na temat zabójstwa, dokonanego w miniony poniedziałek w jednym z bloków przy ul. Sikorskiego. Sprawca trafił do szpitala, ale już teraz wiadomo, że pomiędzy małżonkami istniał konflikt.