Ze sporymi konsekwencjami finansowymi, ale też osobistymi będzie musiał liczyć się kierowca Toyoty, który pędził S5 znacznie więcej, niż pozwalają mu na to przepisy. W efekcie nie tylko „dostał” punkty karne, ale też przekroczył ich limit.
Cała sytuacja miała miejsce w miniony poniedziałek 29 grudnia w godzinach porannych. Jadący drogą ekspresową kierowca Toyoty, 36-letni mieszkaniec Nakła nad Notecią, pędził 177 km/h tam, gdzie obowiązuje 120 km/h. Uchwycił to nieoznakowany radiowóz gnieźnieńskiej drogówki.
– Z uwagi na to, że, że kierowca w okresie 2 lat od ostatniego ukarania popełnił ponownie to samo wykroczenie (recydywa) został ukarany mandatem karnym w wysokości 3 000 złotych i 13 punktami.
Dodatkowo za przekroczenie 24 punktów karnych policjanci zatrzymali jego prawo jazdy – informuje KPP Gniezno.
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.