Samotni seniorzy z Gniezna czekają na wielkanocne spotkanie przy wspólnym stole

Samotność wśród seniorów szczególnie daje o sobie znać w czasie świąt wielkanocnych. Dla wielu osób starszych to okres, który zamiast rodzinnych spotkań oznacza ciszę i brak bliskich. Stowarzyszenie mali bracia Ubogich organizuje także w Gnieźnie świąteczne spotkania, by przywrócić seniorom poczucie wspólnoty.
Dla części osób starszych Wielkanoc to dziś przede wszystkim wspomnienie dawnych lat i rodzinnych tradycji. Organizowane spotkania mają sprawić, by seniorzy nie musieli spędzać tego czasu w samotności.
– Wielu seniorów nie ma już z kim celebrować tych tradycji, a święta zamiast radości przynoszą im smutek i poczucie osamotnienia – podkreśla Joanna Mielczarek ze Stowarzyszenia mali bracia Ubogich i dodaje: – Wiele starszych, opuszczonych osób spędza święta w samotności. A przecież nie zawsze tak było. Dawniej wspólnie z rodzicami szli ze święconką, w rodzinnym gronie piekli mazurka, obchodzili śmigus-dyngus z sąsiadami.
– W polskiej tradycji Wielkanoc nierozerwalnie łączy się z dzieleniem się – nie tylko jajkiem, ale także opowieściami, doświadczeniem i troską – zaznacza Stefania Wnuk, koordynatorka w Gnieźnie i nadmienia: – Nasze wielkanocne spotkania to nie tylko posiłek, ale przestrzeń do budowania relacji. Seniorzy mogą naprawdę doświadczyć obecności i życzliwości.
Stowarzyszenie mali bracia Ubogich zachęca do wsparcia świątecznej akcji i ufundowania wielkanocnego spotkania dla samotnych seniorów. Dzięki darczyńcom osoby starsze, które na co dzień mierzą się z samotnością, będą mogły spędzić ten wyjątkowy czas przy wspólnym stole, w ciepłej i serdecznej atmosferze. Każda wpłata to realna pomoc – świąteczny posiłek, chwila rozmowy i poczucie, że ktoś o
nich pamięta. Zbiórkę można wesprzeć na stronie: www.malibracia.org.pl/wielkanoc
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.






















A to rodziny SENIORÓW nie zabiorą tych starszych ludzi na święta… do siebie ? A no po co zadaję takie pytania przecież ich dzieci i wnuki musza sobie wyjechać w święta na narty w Alpy !! Rodzice i dziadkowie się dla nich nie liczą bo już od nich nic w spadku nie dostaną !!
Panie czytaj Pan z logiką i włącz myślenie. Samotni, to znaczy, ze nie mają rodzin, może nawet dzieci, rodzeństwa itd. Inna rzecz, ze samotność nie zawsze znaczy bieda i dlaczego tacy seniorzy nie mogliby choć jakąś sumę na to spotkanie świąteczne ze swoich sr0dków wyłożyć? Więc to jest dla samotnych czy biednych?