Patryk Budniak wraca do zdrowia. W wywiadzie opowiedział o toczonej obecnie walce i rehabilitacji

Mija blisko dwa miesiące od dramatycznego wypadku Patryka Budniaka na torze w Gnieźnie, który odbił się szerokim echem w całej Polsce. Młody żużlowiec opuścił już szpital i przebywa w domu, gdzie przygotowuje się do rozpoczęcia rehabilitacji. Jego macierzysty klub przeprowadził z nim wywiad, w którym opowiedział o swojej sytuacji.
Do groźnego zdarzenia doszło 10 maja podczas meczu Krajowej Ligi Żużlowej pomiędzy Ultrapur Startem Gniezno a Śląskiem Świętochłowice. W 12. biegu motocykl 19-letniego Patryka Budniaka sczepił się z maszyną jednego z rywali. Po upadku zawodnik z dużą siłą przeleciał nad dmuchaną bandą i uderzył o betonową nawierzchnię poza torem.
Stan żużlowca był bardzo ciężki. Trafił do szpitala, gdzie przeszedł kilka operacji i przez kilka dni pozostawał w śpiączce farmakologicznej. Dziś zawodnik jest już w domu i stopniowo wraca do zdrowia. Na razie porusza się na wózku inwalidzkim i oczekuje na zgodę lekarzy na rozpoczęcie pionizacji oraz intensywnej rehabilitacji.
Na stronie GTM Start pojawił się wywiad z Patrykiem Budniakiem – rozmowę przeprowadził Grzegorz Kępski.
– Na dzień dzisiejszy czuję się dobrze, bólowo coraz lepiej, bo coraz mniej boli, a coraz lepiej się czuję fizycznie – przyznał Patryk Budniak przyznając, że wszystko jest jeszcze dla niego „świeże”, a jego życie zmieniło się o tyle, że nie może samodzielnie w pełni funkcjonować. Nadmienił, że nie pamięta nic z wypadku na torze, a jedynie wcześniejsze fragmenty z tego feralnego dnia.
Na poczet pomocy dla Patryka wpłynęło prawie 600 tys. złotych wsparcia od kibiców z całego kraju. – Chciałbym podziękować za tak wspaniałe i wielkie wsparcie. Tymi pieniążkami, które dostałem od tych ludzi, mogę sobie pozwolić na najlepszą możliwą rehabilitację i nie muszę się martwić, że nie będzie mnie stać na jakieś badania czy zabiegi – przyznał, wyrażając wdzięczność wszystkim fanom czarnego sportu. Przyznał, że teraz wszystko zależy od tego, jaki będzie jego stan zdrowia: – Jak już jestem w domu i jestem dłużej po tym wszystkim, to jeśli zdrowie pozwoli i będę się dobrze czuł, na siłach, to chcę spróbować i jeśli będzie wszystko ok, to chcę jeździć.
W wywiadzie wystąpił także ojciec Patryka, Andrzej Budniak, który opowiedział o swoich wspomnieniach z tamtego zdarzenia. Zachęcamy do oglądania.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.




















