W minioną niedzielę, 31 sierpnia, parking przy Galerii Gniezno zamienił się w tętniący życiem targ pełen rozmów i okazji. Wszystko za sprawą kolejnej edycji wyprzedaży garażowej, która od kilku lat cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem mieszkańców miasta i okolic.
Na stoiskach – rozstawionych na parkingowych alejkach – można było znaleźć niemal wszystko: od zabawek i ubrań, przez książki, dekoracje i płyty winylowe, po sprzęt RTV i AGD, a nawet przedmioty kolekcjonerskie i antyki. Wielu sprzedawców oferowało rzeczy za symboliczne kwoty, a część z nich można było dostać za tzw. „co łaska”.
Tradycyjnie wystawcy przychodzili z własnymi stolikami, krzesłami, a czasem po prostu rozkładali koce na ziemi. Wiele osób przyprowadzało całe rodziny, traktując wyprzedaż nie tylko jako okazję do handlu, ale też formę spędzenia niedzielnego południa. Dla wielu z nich wyprzedaże garażowe to nie tylko okazja do znalezienia ciekawych „fantów”, ale także szansa dawania rzeczom drugiego życia. Zamiast wyrzucać, mieszkańcy wolą podzielić się tym, czego już nie potrzebują, zyskując przy tym dodatkowe środki albo po prostu satysfakcję, że ich przedmioty znajdą nowy dom.
Po raz kolejny frekwencja potwierdziła (do czego przyczyniła się także słoneczna aura), że gnieźnianom i przyjezdnym podoba się ta forma wydarzenia. Kolejnego można spodziewać się najpewniej jeszcze w edycji jesienno-zimowej i w innej części Gniezna.
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.
Nie chodziło o pchli targ w tym zapyziałym miasteczku tylko o ściągnięcie ludzi bo była niedziela handlowa i liczyli że ludzie przy okazji kupią coś w galerii hahahaha słabe to