Zwykły wandalizm i rozbijanie na skutek zabaw – przez ostatnie ponad 10 lat, jak istnieje zmodernizowane Targowisko, Miasto musiało wymienić już mnóstwo uszkodzonych w ten sposób szyb balustradowych. W ostatnim czasie ich ilość jest jeszcze większa, dlatego zdecydowano o wymienieniu ich „wypełnień” na stalowe elementy.
Kiedy w latach 2012-2014 powstawało nowe Targowisko wraz z parkingiem podziemnym, obiekt spotykał się z rozmaitymi głosami krytyki, przede wszystkim samych sprzedawców. O ile niektóre kwestie udało się rozwiązać, wiele pozostało bez zmian i tak to do dzisiaj funkcjonuje. Również balustrady, które były wykonane ze stali oraz szkła, które miało wizualnie „otwierać” przestrzeń. Nie wszyscy to potrafili uszanować.
W ciągu tej dekady szyby były notorycznie rozbijane, zarówno podczas zabaw czy gry w piłkę na wolnej przestrzeni targowiska, jak i na skutek zwykłego wandalizmu. Sprawy zgłaszane były ubezpieczycielom, jednak ciągłe naprawy powodowały dodatkowe zadania do wykonania. Same straty tylko za ostatnie uszkodzenia, których jest około 30 (!), są warte kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Urzędnicy mają już dość i ostatecznie, z uwagi na wygaśnięcie projektu, który miał dofinansowanie oraz po otrzymaniu pozytywnej decyzji konserwatorskiej, szklane szyby zostaną wymienione na ażurowe stalowe płyty. Będzie to realizowane sukcesywnie: – Nowy materiał jest trwały, nietłukący się i zapewnia wieloletnie bezproblemowe użytkowanie. W tym roku planowana jest wymiana elementów na dolnej płycie targowiska, w przyszłym pozostała część – informuje Urząd Miejski.
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.
A gdzie monitoring, czy służy tylko do robienia zdjęć kierowcom popełniającym wykroczenia?
Targowisko to porażka. W czasie deszczu kupujący muszą chodzić z parasolami bo zadaszenie jest tylko nad straganami wystawionym przez sprzedających a na środku jest luka przez którą pada deszcz.
Miało być zadaszone targowisko przy Wyszyńskiego ale miasto dla świętego i swojego spokoju wolało sprzedać teren, no bo po co się męczyć z utrzymaniem targowiska.
Te przygłupy z tych cierpieg pewnie to robią patologia
Jeżeli służby miejskie nie potrafią poradzić sobie z wandalami, to po co są. Wydawać pieniądze z budżetu miasta to bardzo proste. Ale zawalczyć i złapać,, dzieciątka,,na tym procederze,to już niewykonalne. Przecież nowe ,,mocne,,metalowe szyby, też będą popsute. Trzeba tylko trochę poczekać.
Czy nie lepiej , taniej i estetyczniej będzie wstawic plexi ?
Tak to jest jak targowisko stoi tam gdzie mieszka największa patologia w Gnieźnie
To sie nadaje juz do remontu, odrapane mury, betonowe brzydactwo.