W niedzielne południe odbyło się jedno z największych wydarzeń motoryzacyjnych w regionie. Kilkuset motocyklistów przyjechało na Rynek, by symbolicznie zakończyć sezon. Kawalkadzie ulicami miasta przyglądali się liczni mieszkańcy.
Choć chłodniejsza aura przypomina o trwające już jesieni, to wydarzenie po raz kolejny pokazało, że pasja do motocykli łączy setki osób i wciąż cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Tym bardziej, że uczestnikom w niedzielne południe towarzyszyło słońce.
Tradycyjnie po przyjeździe na główny plac miasta, uczestnicy zlotu ustawiali swoje maszyny, nierzadko przyglądając się sąsiednim lub spotykając znajomych również przybyłych na to wydarzenie – czasem innym jednośladem, czasem pieszo. Do Gniezna 28 września przyjechało sporo motocyklistów nie tylko z regionu, ale i dalszych części kraju.
Dokładnie w południe – jak zapowiadali organizatorzy – wszyscy wyruszyli w trasę prowadzącą ulicami miasta na teren koszar przy ul. Wrzesińskiej. Tam dla uczestników zaplanowano różne atrakcje, strawę oraz konkursy.
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.
smród hałas i karetki -ot pożytek ze zbiegowiska
Dlaczego Policja nie egzekwuje przepisów prawa ruchu drogowego od motocyklistów (oczywiście nie wszyscy je łamią). Ale jazda na jednym kole, blokowanie przejazdu samochodów, przekroczone wszelkie normy hałasu i to wszystko na oczach i uszach Policji. Wychodzi na to , że są równi i równiejsi
urzula nie bedzie adowolona z powodu CO2 przesilenia w jednym miejscu , PS jeddnego już karetka zabierała