Jak co roku społeczność Jarząbkowa stara się upiększyć swoją miejscowość i część środków funduszu sołeckiego przeznacza na zakup roślinności – tak też było i tym razem, a w ostatnich dniach wspólnie zasadzono kilka drzew. Sukcesywnie, co roku, zieleni we wsi przybywa.
Choć już na zewnątrz coraz chłodniej, to mieszkańców Jarząbkowa w gminie Niechanowo nie zniechęciła aura i w listopadową sobotę, która okazała się idealna do zadań w terenie przywrócili blask na terenie przyległym do miejscowego stawu.
– Dzięki temu wioska zyskuje zieleń i staje się bardziej przyjazna mieszkańcom. Jakby tak policzyć ilość drzew i krzewów, które wspólnie posadziliśmy przez ostatnie lata, to wyjdzie całkiem imponujący wynik – podkreśla sołtys Jarząbkowa Krystian Rynarzewski. Wszystkie prace w wiosce przeprowadzane są w czynie społecznym, a pomagały przy nich także najmłodsi. – Jest wiele miejsc, które codziennie mijamy i zbytnio nie zwracamy na nie uwagi. Nie widzimy ich potencjału, a ja staram się wykorzystać każdą przestrzeń do nowych nasadzeń – dodaje.
Przy zaangażowaniu mieszkańców i rady sołeckiej udało się uporządkować teren przy stawie, zasadzić 8 klonów, brzozę oraz kilkanaście mniejszych krzewów. Swoją pomocą przysłużyli się pracownicy gospodarczy z Urzędu Gminy Niechanowo, którzy w przeddzień działań sprawnie dostarczyli zrębki drzewne. – Spotkaliśmy się, wykonaliśmy dobrą robotę, a przy tym świetnie się bawiliśmy i o to w tych akcjach chodzi, bo robimy to dla siebie i upiększamy miejsce, w którym mieszkamy – podsumował sołtys Jarząbkowa.
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.
Brawo. Przykład godny naśladowania. Byle się przyjęły roślinki.