Zakończyły się prace związane z „odbrukowaniem” oraz nowym zagospodarowaniem fragmentu rozwidlenia na ul. Tumskiej. Projekt, realizowany w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, częściowo zmienił dotychczasowy plac w nieco bardziej zieloną przestrzeń z elementami małej architektury. Na pełen, naturalny efekt przyjdzie poczekać do wiosny.
Inwestycja wpisuje się w szerszy program działań proekologicznych, na które miasto pozyskało dofinansowanie zewnętrzne w ramach ZIT. Głównym celem było wprowadzenie większej ilości zieleni w historyczną część miasta, bez ingerencji w przejazd ul. Tumską. W miejscu dotychczas zabrukowanej nawierzchni powstały „wyspy zieleni” – jedna centralna oraz trzy zlokalizowane wzdłuż chodników. Przy nich ustawiono ławki lub siedziska.
W miejscu odbrukowanych nawierzchni pojawiły się nasadzenia ozdobnych gatunków roślin, m.in. wiśni ozdobnych, turzyc, krokusów oraz innych roślin niskich, które w kolejnych sezonach mają zapewnić ładniejszy wygląd miejsca przez większą część roku.
Wykonawcę wyłoniono w letnim przetargu, a zadanie zostało zrealizowane za niecałe 150 tys. złotych.
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.
Przypomnijcie mi ile ta szalona inwestycja kosztowała?
Fajny warzywnik, tylko z granitowym obramowaniem. Trafione jak fontanna.
Przez pseudo ekologiczną inwestycje została zeszpecona ul tumska.
kilka metrów kwadratowych to raczej wysepki, niż wyspy,,,
no i można było od razu to zrobić przy wymianie bruku w przeszłości, teraz angażowane są kolejne środki i tak w kółko