Przeszli śladami wystawy równe 100 lat po jej otwarciu

Dokładnie sto lat po wielkim wydarzeniu z udziałem prezydenta RP Stanisława Wojciechowskiego, zainteresowani mieszkańcy spotkali się na ul. Sobieskiego w Gnieźnie, by wziąć udział w wyjątkowej przechadzce. Spacer poświęcony był wystawie Rolniczo-Przemysłowo-Rzemieślniczej, którą w 1925 roku urządzono właśnie w tym rejonie miasta.
Dziś po tamtym wydarzeniu nie ma już materialnych śladów w przestrzeni miasta, ale… są jeszcze miejsca, które pamiętają tę inicjatywę. Właśnie ich śladami przeszli uczestnicy piątkowego spaceru z historią, które odbywało się równo sto lat po wydarzeniu z 12 września 1925 roku. Tego dnia wizytujący Gniezno prezydent RP Stanisław Wojciechowski odsłonił pomnik Bolesława Chrobrego, a także uczestniczył w otwarciu Wystawy Rolniczo-Przemysłowo-Rzemieślniczej, która ulokowana została na kilkudziesięciu tysiącach metrów kwadratowych po obu stronach obecnej ul. Sobieskiego – na terenie rzeźni miejskiej, składnicy, strzelnicy oraz Parku Miejskiego.
Oprowadzającym był Rafał Wichniewicz, regionalista, który przypomniał, jaki ta inicjatywa miała charakter – pokazania możliwości polskich przedsiębiorców, wytwórców, rzemieślników, rolników, hodowców. Odrodzona Rzeczpospolita za pomocą tego typu wydarzeń prezentowała dokonania pierwszych lat niepodległości, a także poszukiwano potencjalnych klientów oraz nowych rynków zbytu.
Uczestnicy przeszli ul. Sobieskiego, poznając historię Biura Komitetu Wykonawczego Wystawy, który mieścił się w istniejącym do dziś budynku tzw. protezowni, stoisk ze zwierzyną, które znajdowały się na terenie Rzeźni Miejskiej i targowicy, a także składnicy po przeciwnej stronie – tam m.in. na bocznicy kolejowej stanął wagon z wystawą lotniczą, w którym prezentowano części samolotu. Największe zainteresowanie jednak wzbudza to, czego już nie ma, a co pokrywa dzisiaj zieleń.
Na obszarze pomiędzy ul. Sobieskiego a ul. Parkową i Kasprowicza, gdzie dzisiaj rosną drzewa, znajdował się rozległy teren. To tam w okresie wiosenno-letnim 1925 roku wzniesiono kilka pawilonów wystawowych oraz rozstawiono mniejsze, należące do prywatnych firm. Aby unaocznić, co i gdzie dokładnie się znajdowało, zaprezentowano plan wystawy, przechowywany w gnieźnieńskim oddziale Archiwum Państwowego w Poznaniu oraz fotografie tych obiektów (z zasobów Muzeum Początków Państwa Polskiego). Sam fakt, że sto lat temu teren ten wyglądał zupełnie inaczej, wzbudził spore zainteresowanie. A całość dopowiedziana była opisami wnętrz oraz samych stoisk wystawowych, które pojawiły się w dzienniku „Lech” w tamtym czasie.
Dziś próżno szukać śladów po wystawie, choć prawdopodobne pozostałości po osuszeniu terenu na potrzeby ekspozycyjne są gdzieniegdzie jeszcze widoczne. Pomimo sporadycznie padającego deszczu, uczestnicy nie poddawali się, co na samym końcu pogoda wynagrodziła tęczą widoczną nad osiedlem Konikowo.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.





















