Tag: magdalena światowy łuczak
Po ogłoszeniu wyroku w sprawie znęcania się fizycznego i psychicznego nad 5-letnią dziewczynką, sąd przybliżył uzasadnienie dla swojej decyzji o kilkuletnim więzieniu dla matki jak i ojczyma pokrzywdzonej. W trakcie przybliżono wyjątkowo okrutne treści, jakie wymieniali pomiędzy sobą w związku z „wychowywaniem” dziecka.
„Największą swoją karę już mam”. Mowy końcowe w sprawie pobicia 5-latki
Jeszcze w grudniu zapadnie wyrok w sprawie pobicia dziecka, które miało miejsce w styczniu 2025 roku. Dziś dobiegła końca rozprawa tocząca się przed Sądem Rejonowym w Gnieźnie, a po raz ostatni głos w sprawie zabrały strony, w tym sami oskarżeni. Główny sprawca przyznał, że żałuje tego, co się stało i chce, by jego była partnerka została uniewinniona.
Bił dziewczynkę, aż ledwo widziała. Wpychał papier, oblewał wodą. Potem dziecko za wszystko przepraszało ratowników
Przed Sądem Rejonowym w Gnieźnie rozpoczął się proces w sprawie znęcania się nad 5-letnią Oliwią. Ojczym dziewczynki miał się nad nią pastwić psychicznie i fizycznie. Jak mówił: „Nigdy w życiu nie kazałem dziecku jeść papieru. Papierem wytarłem jej buzię, jak po pobiciu leciała jej krew z nosa”. W ławie oskarżonych zasiadł zarówno on, jak i matka.
Tylko Zuzia nosiła obrażenia. Mowy końcowe w sprawie o znęcanie
Zakończył się proces w sprawie Violetty K., której rok temu odebrano 1,5-roczną córkę noszącą złamania i siniaki na ciele. Dzisiaj strony wnosiły o wymiar kary dla oskarżonej. Wyrok ma zapaść pod koniec przyszłego tygodnia. Zainteresowana podnoszone przeciwko niej zarzuty przyjmowała z płaczem.
Drzwi w drzwi. „Setki”, piwa i sąsiedzkie „relacje”
We wtorkowe przedpołudnie odbyła się trzecia odsłona procesu przeciwko Violetcie K., która odpowiada za znęcanie się nad swoją córką. Dzisiaj swoje zeznania składała sąsiadka kobiety, a także pojawiła się matka oskarżonej – odmówiła jednak swojego udziału w postępowaniu. Violetcie K. przedłużono także areszt.
„Czegoś takiego jeszcze nie widziałam”
W miniony wtorek odbyła się kolejna odsłona procesu przeciwko Violetcie K., która oskarżona jest o znęcanie się nad swoją 1,5-roczną córką. Lekarka mówiła, w jakim stanie dziecko trafiło do szpitala, a opiekunki MOPS o tym, jak przebiegała interwencja w mieszkaniu, która miała miejsce latem 2024 roku.







