Zmarł, niosąc pomoc chorującym. Dziś spoczywa w zapomnieniu
Na cmentarzu św. Piotra jest taka zapomniana kwatera, do której mało kto dociera. Zarośnięta, zapomniana przez dziesiątki lat, a spoczywa w niej postać, która położyła ofiarę swojego życia w walce o zdrowie i życie mieszkańców Gniezna. To Zygmunt Stanowski, dyrektor miejscowego szpitala, którego nagrobek stoi do dziś pomimo upływu ponad 150 lat od jego śmierci – wielokrotnie dłużej, niż trwało jego życie, przerwane w młodym wieku przez straszną chorobę. Kiedy zmarł, w prasie napisano o żalu, jaki wzbudziło jego odejście: „Wszystkich wyznań ludzie gorzko płakali”.



