Dziś przed Sądem Rejonowym w Gnieźnie zapadł wyrok w sprawie zabójstwa psa, którego znaleziono martwego w worku przy szosie prowadzącej do Trzemeszna. Sprawca usłyszał karę więzienia, gdyż sąd nie miał wątpliwości co do jego winy. Póki co jednak wyrok nie jest prawomocny.
Zakończył się proces w sprawie Violetty K., której rok temu odebrano 1,5-roczną córkę noszącą złamania i siniaki na ciele. Dzisiaj strony wnosiły o wymiar kary dla oskarżonej. Wyrok ma zapaść pod koniec przyszłego tygodnia. Zainteresowana podnoszone przeciwko niej zarzuty przyjmowała z płaczem.
Przed Sądem Rejonowym w Gnieźnie odbyła się kolejna odsłona sprawy związanej ze znęcaniem się nad 1,5-roczną dziewczynką. Teraz zeznawał biegły, który sporządzał opinię o obrażeniach dziecka – podtrzymał w całości swoją analizę.
Co się stało z dzieckiem, które przez kilka miesięcy było w rodzinie K. i zostało jej odebrane z obrażeniami ciała? Takie pytanie nasuwa się po przesłuchaniu kolejnych świadków w sprawie Violetty K. Zuzia, która mając 1,5 roku, została zabrana interwencyjnie i z obrażeniami trafiła do szpitala. Dzisiaj zeznawała rodzina tymczasowa oraz opiekunka medyczna. Ta ostatnia przyznała, że dziecko było bardzo wychudzone.
Przed Sądem Rejonowym w Gnieźnie toczyła się kolejna odsłona procesu w sprawie Violetty K., oskarżonej o znęcanie się nad córką. Byli sąsiedzi i osoba pomagająca rodzinie stwierdzili, że nic złego nie zauważyli. Jej siostra natomiast ma zupełnie odmienne zdanie o oskarżonej.
Na terenie Zakładu Karnego w Gębarzewie odbyło się spotkanie, którego celem było omówienie współpracy oraz wymiana doświadczeń w zakresie readaptacji społecznej osób odbywających karę pozbawienia wolności.
Wracamy do poniedziałkowej akcji policyjnej „Trzeźwy poranek”, w trakcie której funkcjonariusze prowadzili zmasowane kontrole kierowców na terenie powiatu. Jeden z nich wydał surowy wyrok dla mężczyzny, który za nic miał obowiązujący go zakaz.
Przed Sądem Rejonowym toczyła się kolejna odsłona postępowania w sprawie znęcania się nad 1,5-roczną dziewczynką – teraz zeznawała policjantka biorąca udział w interwencji oraz ojciec, który już usłyszał wyrok. Proces jeszcze potrwa, gdyż do przesłuchania jest sporo świadków i już teraz wyznaczono kilka kolejnych terminów.