Ruch Narodowy krytykuje system kaucyjny. W biurze poselskim minister Pauliny Hennig-Kloski zostawili worki butelek, których ten nie przyjmuje
W czwartkowe przedpołudnie przedstawiciele wielkopolskiego oddziału Ruchu Narodowego przeprowadzili mały happening przed biurem poselskim minister Pauliny Hennig-Kloski. Ze sobą wzięli worki butelek, które – jak przekonują – system kaucyjny nie przyjmuje. Mając świadomość, że to PiS odpowiada za wprowadzenie systemu, zarzuty skierowali wobec minister, że to za jej obecności obywateli zmuszono do jego przyjęcia w formie, która utrudnia życie.


