Tag: towarzystwo opieki nad zwierzętami
Do sieci trafił film nagrany w centrum Gniezna, na którym mężczyzna uderza psy, aż w końcu jeden z nich wyrywa się na długiej smyczy i rzuca na pozostałe.
Właścicielka chciała uśpić zdrowego psa. TOZ zaopiekował się zaniedbanym „Odim”
Wolontariusze z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami odebrali małego psiaka jednej z mieszkanek po tym, jak ta usiłowała znaleźć gabinet, w którym mogłaby go uśpić. Weterynarz ostatecznie stwierdził, że zwierzę tego nie wymaga, a czworonóg był zwyczajnie zaniedbany.
Zaśmiecone mieszkanie i pies, który był żywiony odpadkami
Pies leżał w kompletnym bałaganie, karmiony odpadkami i własnym moczem – taki widok zastali inspektorzy TOZ, którzy interweniowali na jednej z posesji na terenie Gniezna.
Społeczne poszukiwania Nessa
W niedzielne popołudnie grupa mieszkańców wzięła udział w poszukiwaniach prowadzonych w rejonie ul. Żuławy i Żabiej.
Odebrany pies z licznymi złamaniami. Nadal nie jest znany los Nessa
Wyjątkowym okrucieństwem można określić to, co spotkało Leona – psa odebranego interwencyjnie z jednego z domów w centrum Gniezna. Nadal nie wiadomo, jaki los spotkał Nessa, który także przebywał w tym samym miejscu.
Zaginął pies. Stowarzyszenie ma podejrzenia, ale za informację wyznaczono nagrodę
Przedstawiciele gnieźnieńskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami wyznaczyło nagrodę 1 tys. złotych za wskazanie miejsca pobytu lub informacji o losie psa, który został adoptowany i zaginął w niejasnych okolicznościach.
Martwy pies zawinięty w worek. TOZ przedstawia swoje stanowisko
Kilka dni po ujawnieniu martwego psa, który zawinięty w worek z zaciśniętą smyczą wokół szyi znajdował się przy drodze w Trzemesznie, Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami opublikowało swoje stanowisko w tej sprawie. Wolontariusze proszą też o pomoc osoby mające jakiekolwiek informacje lub chcące wesprzeć ich działania.
Drastycznie zaniedbany pies na podwórku. Sprawą ma się zająć prokuratura
Czworonóg w dramatycznym stanie na zadbanej posesji – tak swoją interwencję opisują przedstawiciele gnieźnieńskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Niestety, pies nie przeżył.









