Muzyczny weekend w Gnieźnie – uliczni grajkowie, tradycyjna lira i średniowieczne melodie

Czas od piątku do niedzieli w centrum Gniezna upłynął pod znakiem różnorodnych muzycznych doznań, które w ramach Średniowiecznego Weekendu Muzycznego „Grajek 1000-lecia” przyciągały mieszkańców i turystów.
Wydarzenie, zorganizowane przez Miejski Ośrodek Kultury, rozpoczęło się od piątkowego koncertu zespołu Dikanda, o którym już informowaliśmy, a kolejne dwa dni również były zapełnione – dosłownie – muzyką. Przez cały weekend ulicami Gniezna rozchodziły się melodie wygrywane przez ulicznych grajków, którzy tworzyli tę nie zawsze spotykaną atmosferę miasta – ich obecność przyciągała przechodniów, a różnorodność wykonywanych utworów sprawiła, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
Tymczasem w sobotni wieczór na Rynku wystąpiła Malwina Paszek – multiinstrumentalistka i śpiewaczka, która zabrała publiczność w intymną, pełną emocji podróż przez tradycyjne pieśni Ukrainy, Białorusi, Polski wschodniej oraz Wielkopolski. Artystka grała na instrumentach, które kojarzone są z dawną muzyką ludową, dzięki czemu tworzyła unikatowe brzmienia, łączące dawne tradycje z nowoczesnym podejściem.
Niedzielny wieczór 27 lipca należał tymczasem do Zespołu Muzyki Dawnej „Huskarl”, znanego wielu mieszkańcom naszego regionu, który w ten sposób zamknął weekend koncertowy z mocnym, historycznym akcentem. Nie odstraszyła ich pogoda, a ubrani w stylizowane stroje historyczne muzycy zaprezentowali utwory z epok średniowiecza, renesansu i baroku. Wśród instrumentów pojawiły się m.in. dudy, lutnia i bębny, a repertuar obejmował pieśni i tańce dawnej Europy. Nie da się ukryć, że Huskarl to nie tylko muzyka – to żywa lekcja historii.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.





















