Gniezno będzie miało swoją Kartę Mieszkańca – wzorem innych miast

Zniżki, specjalne oferty oraz inne usługi ma umożliwiać Karta Mieszkańca Gniezna. Władze miasta poinformowały o pracach nad takim projektem – podobne rozwiązania są stosowane z powodzeniem w innych ośrodkach na terenie kraju.
Karta mieszkańca to specjalny dokument (plastikowa karta lub w wersji mobilnej poprzez aplikację), który potwierdza, że dana osoba jest mieszkańcem konkretnej gminy – w tym przypadku Miasta Gniezna. Wydawana jest zazwyczaj przez samorząd, oparta na regulaminie stworzonym przez urzędników i ma charakter programu lojalnościowego lub identyfikacyjnego.
– Pracujemy nad wprowadzeniem Karty Mieszkańca Gniezna – rozwiązania, które zapewni dodatkowe udogodnienia i korzyści dla osób, które mieszkają i płacą podatki w naszym mieście – poinformował prezydent Michał Powałowski. Inicjatywa ma więc też zachęcać do zamieszkiwania na terenie miasta.
W ramach Karty Mieszkańca Gniezna planuje się m.in. oferowanie zniżek na miejskie wydarzenia kulturalne i sportowe, tańsze bilety na basen i na lodowisko oraz specjalne oferty od lokalnych partnerów, którzy będą mogli się zgłaszać z ofertą o jej zamieszczenie. Można więc przypuszczać powstanie rozszerzonej wersji Karty także o aplikację. Sama oferta jej możliwości ma być rozszerzana.
– Szczegóły programu i zasady przyznawania karty są właśnie dopracowywane. O starcie projektu będę oczywiście informował – dodał prezydent.
Obecnie na terenie Polski karty mieszkańca oferowane są w kilkunastu miastach różnej wielkości, a każda z takich inicjatyw oferuje różne możliwości.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.





















Tzn. że miasto będzie wiedzieć (czytaj) śledzić,posiadacza takiej karty.
W d@sze se to ….. Wzorem innych miast czyli teraz jak mój syn poszedł do szkoły w Bydgoszczy NIE MOŻE już kupić zwykłego biletu miesięcznego w formie papierowejtylkomusi wyrobić sobie to cudo zwane „kartą miejską” ażeby kupić bilet.
To jest kolejne narzędzie inwigilacji a nie ułatwienie
Czy będzie to taka sama lipa, jak Karta Dużej Rodziny, gdzie np. w Lidlu można tylko kupić parę groszy taniej marchew i pietruszkę?