Przejdź do treści głównej



„Wiosenne porządki” na Jeziorze Winiary. Trwa usuwanie rdestnicy, która obrasta akwen

źródło: Urząd Miejski

Na Jeziorze Winiary trwają prace związane z przycinaniem rdestnicy kędzierzawej, która od lat porasta zbiornik. Działania mają poprawić jakość wody oraz ograniczyć ilość związków biogennych, które gromadzą się w jeziorze. To między innymi one przyczyniają się do dalszego zarastania akwenu.

Rdestnica kędzierzawa występuje w jeziorze od wielu lat, ale sukcesywnie, co roku, obrasta coraz większą jego powierzchnię. W tym roku jest już w zasadzie na większości powierzchni.

Jak informuje Urząd Miejski, roślina konkuruje o składniki pokarmowe z innymi organizmami wodnymi, szczególnie z fitoplanktonem. Efektem tego procesu jest poprawa przejrzystości wody, którą można obecnie zaobserwować w zbiorniku. Po czasie jednak jej obecność nie jest już tak korzystna. 

– Prowadzone prace bioremediacyjne wykorzystują biologiczne metody oczyszczania wód ze związków biogennych. Rdestnica podczas wzrostu akumuluje fosfor i azot, który wraz z biomasa roślinną usuwany jest poza ekosystem jeziora. Jest to jedna z najlepszych metod oczyszczania jeziora z zanieczyszczeń – informuje Urząd Miejski.

Przedsięwzięcie, o czym niedawno informowaliśmy, jest dofinansowane ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu. Prace na Jeziorze Winiary, prowadzone przy pomocy specjalnej, pływającej „kosiarki”, mają potrwać do połowy czerwca br.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Kierowca
Kierowca
27/05/2026 20:52

Jak co roku od dłuższego czasu powtarzający się problem na tym jeziorze. Czy przez tyle lat nikt nie wpadł na żaden pomysł jak temu zapobiegać.. nie jestem specjalistą ale może w jeziorze nie ma wystarczajacej ilości ryb zerujących i żywiących się roślinami. Może wystarczy wpuścić do jeziora kilkaset kilogramów świeżej ryby np. Amur i zakazać połowów na tym jeziorze. Jakąś przyczyną musi być ze jezioro obrasta Rdestnica na coraz większym obszarze jeziora a wycinanie tego jest tylko zabiegiem zapobiegawczym.

Marek Zygmunt
Marek Zygmunt
27/05/2026 14:19

Nie jestem z wykształcenia biologiem . Proszę wobec tego o wytłumaczenie prostymi słowami, co to są , te ZWIĄZKI BIOGENNE. By prości mieszkańcy Gniezna, a nawet dzieci dowiedziały się, w jaki sposób te związki znalazły się w naszym jeziorze. ???