Przejdź do treści głównej



Kolejna przebudowa po 10 latach. Tak ma się zmienić plac przed Teatrem

zdjęcia: Urząd Miejski

Teren przed Teatrem im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie ma przejść dużą metamorfozę. Zaprezentowana została wielobranżowa koncepcja projektowa, która zakłada m.in. więcej zieleni czy powrót pomnika Aleksandra Fredry, który od lat pozostawał schowany przed oczami mieszkańców. 

Koncepcję przedstawiono podczas spotkania, które dzisiaj poprowadzili zastępca dyrektora teatru Maciej Szymborski oraz architekt Bartłomiej Kiereś z Biura Architektonicznego AxBxH. Założeniem projektu jest stworzenie przestrzeni, która będzie związana z działalnością kulturalną teatru, ale jednocześnie stanie się miejscem codziennego odpoczynku mieszkańców. To wszystko 10 lat po tym, jak w tym miejscu zrealizowano inny, mocno krytykowany przez mieszkańców projekt. 

Przypomnijmy, że 10 lat temu Rada Miasta, wiedziona sugestiami władz Urzędu Miejskiego, wyraziła zgodę na dzierżawę terenu przez Teatr. Miała powstać przestrzeń pod spektakle, a do 2018 roku powstało coś, co nie dość, że odbiegało od pierwotnych wizualizacji, to jeszcze od początku spotkało się z mocną krytyką mieszkańców. Sam plac zyskał miano lokalnego symbolu betonozy w formie płyt, betonowych piramid, ciągle niedziałającej fontanny i ogólnie słabej jakości materiałów. 

Wiedzione wspomnianą krytyką władze miasta już kolejnej (i kolejnej) kadencji, wraz z Urzędem Marszałkowskim, któremu podlega Teatr (nie patrząc na próbę obrony pomysłu przez poprzednią dyrekcję jednostki), postanowili zmienić to, co zwyczajnie nie podobało się mieszkańcom. 

Teraz zaprezentowano koncepcję tego, co ma się pojawić w tym miejscu, po ustaleniach z konserwatorami i służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. 

– Projekt zakłada powrót do korzeni poprzez przywrócenie terenów zielonych i wprowadzenie bioróżnorodności z naturalną retencją wód opadowych. Przestrzeń zyska unikalną tożsamość, na plac powróci rzeźba Aleksandra Fredry, pojawią się elementy edukacyjne dedykowane najmłodszym, ażurowa „kurtyna” nawiązująca do historii teatru światowego, a także kolejny gnieźnieński Królik, tym razem w roli suflera. Co kluczowe, metamorfoza łączy estetykę z funkcjonalnością: projekt likwiduje bariery architektoniczne dla osób z niepełnosprawnościami oraz po raz pierwszy wprowadza niezbędną, profesjonalną drogę pożarową wzdłuż fasady budynku – informuje Teatr. 

Koncepcja powstała we współpracy Teatru im. Aleksandra Fredry, Urzędu Miejskiego w Gnieźnie oraz Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie. Zadanie finansowane jest z dotacji celowej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego. Koncepcja to wstęp – projekt powstanie do końca roku, a kolejnym etapem będzie pozwolenie na budowę. 

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
4 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
senior
senior
09/09/2026 21:30

Za zepsucie tego placu przed dziesięcioma laty powinna zapłacić z własnych pieniędzy inicjatorka tego szkaradzieństwa, ale także radni, którzy bezrefleksyjnie zgodzili się na tę brzydotę!

Stefan
Stefan
09/09/2026 20:52

W punkt!

puma
puma
09/09/2026 18:58

Niech teraz decydenci, czyli ówczesny prezydent ( który zmienił fotel prezydenta na fotel starosty ) i radni godzący się na tą dewastację estetyczną i architektoniczną ( nie mówiąc już o walorach odpoczynku wśród zieleni ), dołożą się do tej rewitalizacji. Skutkiem betonozy, była też mała powódź w okolicach teatru, podczas pamiętnej ulewy i szkody wówczas powstałe, dla podmiotów prywatnych i gospodarczych.

Janusz
Janusz
09/09/2026 18:20

Mam nadzieję ,że dożyję. Więc niech już wróci wielkopolska sprawność abym doczekał tych znian.