Świadków jest coraz mniej, ale pamięć musi trwać – takie jest przesłanie uroczystości, które odbyły się w piątkowe popołudnie w Gnieźnie. Upamiętniono tych, których życie splotło się w jednym czasie i w jednym mieście, a których losy były dramatyczne, nierzadko przerywane w walce czy podczas mordów.
W 81. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego zorganizowane zostały uroczystości, upamiętniające podziemny zryw przeciwko niemieckiemu okupantowi w polskiej stolicy. Rozpoczął się on od apelu zorganizowanego przy Pomniku Harcerzy Poległych i Pomordowanych za Ojczyznę, gdzie zgromadziły się poczty sztandarowe, delegacje oraz mieszkańcy.
– Harcerze Szarych Szeregów realizowali program dziś, jutro i pojutrze. To były trzy proste słowa, ale niosły ze sobą wielkie znaczenie i plan działania na różne etapy życia w czasie wojny i okupacji – mówiła hm. Weronika Lemańska, komendantka hufca ZHP, przypominając o ofiarności druhów w latach 1939 – 1945. Po przemówieniu uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty i znicze pod monumentem. Następnie wszyscy przeszli na ul. Chrobrego, przed Stary Ratusz. Tam o godzinie 17 wybrzmiała syrena alarmowa – w godzinę „W”, moment wybuchu powstania w Warszawie. Obecni kibice w tym momencie odpalili race.
– Dziś my, gnieźnianie, ale także mieszkańcy naszego kraju pamiętamy o tym, że postanie warszawskie jest przykładem, który zapisał się w historii naszej ojczyzny rzeczywiście pełna determinacja, heroizm i walka o wolność. Dzisiaj, przeszło osiem dekad po tych wydarzeniach naszym obowiązkiem jest też pamiętać – mówił prezydent Michał Powałowski.
– Jeżeli nie będziemy uczyć historii w emocjonalny sposób, to będzie ona nudna, stanie się przedmiotem, który nie będzie interesował młodych ludzi. A jeśli my starsi, nie będziemy potrafili do nich mówić, to zerwiemy się pokoleniowo – mówił radny Robert Gaweł, przypominając przy tej okazji tragiczne historie z powstania, które obrazują jego wymiar, ale także wskazał, że żaden z dowódców niemieckich nie poniósł odpowiedzialności za jego krwawe tłumienie.
Całość wydarzenia, zorganizowanego przez GRH Garnizon Gniezno, urozmaiciły patriotyczne piosenki.
Powstanie warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku i trwało 63 dni – do 2 października 1944. Było największym zrywem zbrojnym podziemia w okupowanej przez Niemców Europie podczas II wojny światowej. Zorganizowane zostało przez Armię Krajową w ramach akcji „Burza”, a jego celem było wyzwolenie Warszawy spod niemieckiej okupacji jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej.
Pomimo ogromnego bohaterstwa powstańców i mieszkańców stolicy, powstanie zakończyło się klęską – zginęło około 16 tys. żołnierzy AK i ponad 150 tys. cywilów. Po kapitulacji Niemcy niemal doszczętnie zniszczyli miasto. Powstanie pozostaje jednym z najważniejszych i najbardziej tragicznych wydarzeń w historii Polski.
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.