|  Rafał Wichniewicz  |  Zostaw komentarz

Dawna „Ciżma” i „Polania” zostaną upamiętnione dzięki stypendium kulturalnemu dla Władysława Nielipińskiego

Dawne zdjęcia, wykonane na terenie zakładu produkującego obuwie, ale także nagrania z kaset VHS pozwolą na współczesne upamiętnienie istnienia największego gnieźnieńskiego zakładu produkcyjnego oraz istniejącego przy nim domu kultury. Wszystko za sprawą otrzymanego stypendium kulturalnego im. Sławomira Kuczkowskiego, które otrzymał Władysław Nielipiński.

Co roku Miasto Gniezno przekazuje środki na działalność kulturalną w różnych formach. Jedną z nich jest Stypendium Kulturalne im. Sławomira Kuczkowskiego, a jego celem jest wspieranie działań, które mają charakter popularyzujący kulturę, historię i dziedzictwo. Były koncerty, nagrania, ale teraz przyszła pora na fotografię i film. Środki w kwocie 3500 złotych otrzymał Władysław Nielipiński, fotograf oraz animator kultury w tej dziedzinie. Przypomniana zostanie historia „Ciżmy” – zakładowego domu kultury.

– Projekt związany ze stworzeniem filmu, który przedstawi młodym ludziom, jak to działało historycznie, a starszym mieszkańcom Gniezna przypomni tamte czasy, także to jak działała tak wielka firma, która swojego czasu zatrudniała w najlepszym czasie ponad 4 tys. osób. Z tym zakładem były związane całe rodziny, więc dzięki temu projektowi, zaproponowanemu przez pana Władysława, będzie można w przyszłym roku taki film obejrzeć. Będzie to związane z przygotowaniem i wydaniem monografii – przekazał Łukasz Muciok, zastępca prezydenta Gniezna. O przyznaniu stypendium zdecydowała 6-osobowa komisja, która składała się także z osób związanych z gnieźnieńską kulturą.

Władysław Nielipiński dwa lata temu wszystkim gnieźnianom przypomniał postać Janusza Chlasty, fotografa i reportera, który przez lata wykonywał zdjęcia na różnych wydarzeniach dziejących się w mieście i regionie – efektem tego było mnóstwo tematycznych wystaw oraz pamiątkowy album, obrazujący Gniezno w okresie PRL-u.

To właśnie Władysław Nielipiński zarchiwizował negatywy Janusza Chlasty, podarowane przez jego syna Grzegorza. – Kiedy się to skończyło, stanąłem przed dylematem – co dalej. Jestem młodym emerytem i nie chciałem siedzieć i „gapić się w telewizor”. Dlatego sięgnąłem po swoje negatywy i mając to doświadczenie z Januszem Chlastą, zdigitalizowałem, przejrzałem, przeselekcjonowałem i znalazło sie kilka takich tematów, wątków, które wydawały mi się ciekawe, ważne i to z punktu widzenia czysto socjologicznego, dla badaczy czasów PRL, ale również dla Gniezna, badaczy jego historii. Jednym z nich wątków jest materiał, który powstał w związku z moją pracą na terenie Wielkoposkich Zakładów Obuwia „Polania” – mówił Władysław Nielipiński. Są więc zdjęcia z produkcji, które częściowo były publikowane w „Głosie Załogi”, ale też są fotografie „schowane do szuflady”, czasem zdjęcia robione dla kogoś. Po latach nabrały one innego znaczenia: – Postanowiłem odtworzyć, przypomnieć historię zakładowego domu kultury, którego byłem ostatnim kierownikiem i przypomnieć te działania, które się wtedy działy. Wówczas ten zakładowy ośrodek kultury mógł śmiało rywalizować z miejskim. 

W rekonstrukcji filmowej wykorzystane zostaną zachowane kasety VHS, które zabezpieczył w swoim zakresie twórca, kiedy jeszcze był kierownikiem „Ciżmy”. Niestety, całe archiwum zakładowe prawdopodobnie zostało bezpowrotnie utracone wraz z likwidacją fabryki, co nastąpiło kilka lat po zamknięciu ośrodka kultury. Na efekty opracowania oraz produkcji filmowej przyjdzie poczekać kilka miesięcy.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments



© Gniezno24. All rights reserved. Powered by Libermedia.