OSP Gołąbki wciąż z Żukiem. Poszukują wsparcia w zakupie nowego pojadu

Jedna z najmniejszych jednostek OSP z naszego regionu, ale znajdująca się przy sporym kompleksie leśnym, wciąż na swoim stanie posiada czerwonego Żuka, który w razie takiej potrzeby, może być zadysponowany do akcji. Pojazd jednak, choć urokliwy, nie spełnia oczekiwań i trwają starania, by go zastąpić – ogłoszono więc zbiórkę pieniędzy.
Ostatnie dwie dekady przyzwyczaiły nas do nieustannej wymiany taboru ratowniczego, służącego nie tylko w jednostkach zawodowych, ale przede wszystkim w OSP. W wielu z nich poznikały już klasyczne wozy, których epoka zaczynała się jeszcze w innych realiach systemowych, ale wciąż są takie miejsca, które z racji swojego charakteru na mapie bezpieczeństwa, wciąż dysponują starszym sprzętem. W przypadku Żuka z OSP Gołąbki też tak może być, zwłaszcza kiedy zobaczy go młodsze pokolenie, które takich pojazdów na polskich drogach już nie pamięta.
– Obecnie korzystamy z wysłużonego sprzętu, który nie spełnia dzisiejszych standardów bezpieczeństwa i niezawodności. Stary samochód coraz częściej ograniczenia nasze możliwości nie daje perspektyw na rozwój jednostki i pozyskanie nowych strażaków – informuje OSP Gołąbki. Jak przekazano, celem jest zakup nowoczesnego samochodu ratowniczo-gaśniczego, który zapewni szybszy i bezpieczny dojazd do miejsca zdarzenia oraz skuteczniejszą pomoc w sytuacjach zagrożenia i szybką akcję gaśniczą w rejonie tej wsi. Ta zaś, położona na skraju gminy Trzemeszno oraz samego powiatu gnieźnieńskiego, otoczona jest kompleksem Lasów Królewskich.
Do wsparcia zachęciła także Gmina Trzemeszno, która chce wesprzeć druhów w tych staraniach: https://zrzutka.pl/a5hen4
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.





















