Przejdź do treści głównej



Drugi McDonald czeka w zawieszeniu na inne rozwiązanie komunikacyjne

źródło: Google Street View

Ponad pół roku po tym, jak pojawiły się pierwsze informacje o możliwym ulokowaniu drugiej restauracji fast food znanej marki na terenie Gniezna, temat wciąż jest aktualny, choć czeka na nowe rozwiązania komunikacyjne. Póki co procedura jest zawieszona w celu uzupełnienia dokumentacji i wskazania innej formy wjazdu na teren nieruchomości.

W lipcu ub. roku informowaliśmy, że na terenie u zbiegu ul. Wrzesińskiej i Artyleryjskiej ma powstać drugi McDonald na terenie Gniezna. Inwestor zainteresowany pobudowaniem obiektu złożył wniosek do Urzędu Miejskiego o wydanie warunków zabudowy, które w tym przypadku są konieczne z uwagi na brak planu zagospodarowania przestrzennego dla tego rejonu. W studium natomiast przewidziane są tu usługi, które tym bardziej umożliwiają ulokowanie takiego obiektu.

Sprawa jednak przycichła z uwagi na brak zgody Miasta co do formy obsługi komunikacyjnej tego terenu. Inwestor bowiem zakładał, że wjazd i wyjazd na teren nieruchomości prowadzić będzie przez ul. Artyleryjską, która od kilku lat jest jednokierunkowa. O sprawę zapytano w trakcie środowej sesji Rady Miasta.

– Z uwagi na to, że obsługa komunikacyjna miałaby się odbywać wyłącznie z ul. Artyleryjskiej, a nie ma na to zgody Miasta, zwróciliśmy się do wnioskodawcy, aby przedstawił nam inne, alternatywne rozwiązanie, aby przedstawił nam obsługę z ulicy Wrzesińskiej, która stanowi drogę krajową. Wpłynęło szereg wniosków ze strony mieszkańców. Z uwagi na to, że wnioskodawca wystąpił z wnioskiem, aby zawiesić to postępowanie dopóki zostanie opracowane jakieś alternatywne rozwiązanie komunikacyjne, to prezydent w drodze postanowienia zawiesił to postępowanie i cały czas czekamy na przedstawienie nowych wariantów, jeśli chodzi o obsługę komunikacyjną – przekazała Agnieszka Pacanowska, dyrektor Wydziału Architektury i Urbanistyki w Urzędzie Miejskim.

Oznacza to tyle, że jeżeli inwestor najpierw musi ustalić temat z zarządcą drogi krajowej nr 15, którym jest GDDKiA, a następnie, po uzyskaniu zgody na wjazd, sporządzić nowy projekt do przedłożenia w Urzędzie Miejskim. Jak wskazano, w sprawie także będzie brany pod uwagę udział mieszkańców w procedowaniu tego wniosku o WZ. Póki co jednak temat pozostaje zawieszony i nie wiadomo, kiedy nastąpi aktualizacja dokumentacji.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
8 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kilo
Kilo
06/03/2026 16:58

Lokalny przedsiębiorca aby dostać zgodę na wjazd z ulicy Wrzesińskiej na stację Orlen musiał z własnych środków sfinansować budowę ronda. No i co z tą niby restauracją? Za friko? Jak dla mnie to jest skandal. To samo przy piastowej.

Zdzisław K
Zdzisław K
03/03/2026 15:23

Tego nam akurat potrzeba! Niech pozamykają się lokalne bary i restauracje a Polacy do roboty w Maku za grosze!

Kotlet
Kotlet
26/02/2026 20:31

Tego typu działalność przy tak ruchliwej i ważnej drodze to tragedia komunikacyjna. Ponadto jeden taki w mieście wystarczy.

Mieszkanka
Mieszkanka
26/02/2026 11:12

Tam jest już restauracja. Tyle się mówi o notorycznym zamykaniu lokalnych biznesów, a ze kolejny padnie to nikomu nie przeszkadza? Wstyd dla włodarzy tego miast, co nie liczą się z mieszkańcami i dobrem wspólnych interesów….

janciovodnik
janciovodnik
02/03/2026 10:33
Odpowiedź  Mieszkanka

Ta restauracja ma zupełnie inny profil.

Mariusz
Mariusz
26/02/2026 11:07

Nie pyta się w ogóle mieszkańców o zgodę na powstanie tego syfy. Ogrom osób wysłało pisma ze swoją niezgodą. Parę metrów dalej szkoła, domy, mieszkania, natężenie ruchu i tak jest już duże. Powstała droga przez las, która miała odciążyć ruch i nic się takiego nie stało! A urząd jeszcze chce pozwolić na budowę wątpliwej jakości „restauracji”. Mieszkańcy nie wyrażają na to zgody, smród i hałas juz w ogóle będzie nie do wytrzymania. Na kostrzewskiego jest działka na sprzedaż. Nie ma domów i szkoły. Tam niech to ulokują.

janciovodnik
janciovodnik
02/03/2026 10:34
Odpowiedź  Mariusz

Przecież jak w danym miejscu nie mieszka radny lub jakiś kierownik lub włodarz z UM to mają to w pompce.

nowy
nowy
02/03/2026 13:17
Odpowiedź  Mariusz

Ludzie obudźcie się. Po co Was pytać wiecznie o wszystko, skoro wybraliście podobno drogą całkiem demokratyczną swoich przedstawicieli do Rady Miasta, więc teraz cierpcie, jak Wam cos nie odpowiada. Bo po to macie swoich radnych, by oni w waszym imieniu podejmowali decyzję. Nie podobają się Wam miejscy radni? To trzeba myśleć przy urnie wyborczej!