Gnieźnianie utknęli na lotniskach przez sytuację na Bliskim Wschodzie

Światowe doniesienia, które wiele osób może obserwować poprzez media, spowodowały problemy dla osób wracających z urlopowych wyjazdów w dalekich krajach. Przez sytuację na Bliskim Wschodzie wielu Polaków utknęło w miastach, z których mieli odlecieć do domu – wśród nich są gnieźnianie.
Ostatnie dwie doby spowodowały nie tylko spore zamieszanie w polityce międzynarodowej, a eskalacja działań spowodowały zamknięcie przestrzeni powietrznej na niektórych obszarach lub zamknięcie lotnisk. Dotarły do nas informacje o osobach, które nie mogą powrócić do Polski z powodu odwołanych lotów.
Jedna z sytuacji dotyczy wycieczki do Wietnamu, która powracała z międzylądowaniem w Dubaju – miasto to zostało ostrzelane w ramach działań odwetowych Iranu. W tym mieście utknęła grupa urlopowiczów z Wielkopolski, wśród których są gnieźnianie. Jak udało się nam dowiedzieć, uczestnikom zapewniono nocleg w jednym z hoteli w nocy z soboty na niedzielę, ale na tę chwilę wciąż nie wiadomo, czy i kiedy uda im się wylecieć z ZEA. Wycieczka jest organizowana przez Rainbow Tours.
Inna sytuacja dotyczy już nie zorganizowanego wyjazdu, ale prywatnego urlopu. Jeden z gnieźnian poinformował nas, że wraz z żoną i znajomymi utknął na Sri Lance – ich lot powrotny został odwołany i nie wiadomo, kiedy uda się znaleźć jakikolwiek transport do Polski: – Mieliśmy wylatywać wczoraj w nocy o 2:45 do Polski z przesiadką w Szardży. Właśnie się zastanawiamy czy szukać alternatywnej trasy czy czekać. Z Air Arabia słaby kontakt, przez telefon tylko i sami wczoraj w nocy nic nie wiedzieli. Boimy się, że zabookujemy alternatywę na grubą kasę a ten lot i tak będzie odwołany – pisze pan Krzysztof i dalej dodaje, że wszystkie inne połączenia do różnych krajów są w pełni obłożone w najbliższych dniach. – Patrzymy na loty, liczymy że może linie zaczną coś nowego dodawać – dodał przyznając, że najbliższy możliwy powrót wydaje się póki perspektywą nawet 10 dni, ale ceny za nie są bardzo wysokie.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.






















Ojeja gdyby tylko nikt nie ostrzegał od kilku tygodni …