|  Rafał Wichniewicz  |  2 komentarze

Rowerowy ZIT, czyli środowisko powinno się wypowiedzieć

W minioną środę w Starym Ratuszu odbyło się kolejne spotkanie przedstawicieli środowiska rowerowego. Tym razem tematem był projekt planowanych w powiecie ścieżek rowerowych, które mają powstać w ramach ZIT.

Zintegrowane Inwestycje Terytorialne (ZIT) to inicjatywa, dzięki której samorządy zrzeszone w tym projekcie będą mogły się ubiegać o środki unijne na realizację konkretnych projektów ścieżek rowerowych. W sumie w puli ma być około 50 mln złotych na te cele. Temat ten przemyka bez większego zainteresowania większości mieszkańców, a przecież powinni oni móc się wypowiedzieć w tych kwestiach jak najszerzej. Efektem są nieporozumienia, które dały wyraz podczas spotkania w Starym Ratuszu.

W ramach ZIT planuje się rozdysponowanie konkretnych kwot, które mają trafić do samorządów. To one będą decydować o tym, na jakie odcinki ścieżek rowerowych zostaną te kwoty przeznaczone. W ten sposób powstała mapa, która trafiła do „diagnozy”, przygotowanej na potrzeby ZIT. Jej treść wzbudziła sporo kontrowersji, ponieważ przedstawia prawdziwą mozaikę odcinków, które są dość chaotycznie rozrzucone na obszarze całego powiatu.

Obecny podczas spotkania Juliusz Trojanowski z Urzędu Miejskiego wyjaśnił, że są to propozycje przedstawione przez włodarzy poszczególnych gmin. Wskazali oni te odcinki, które w ich mniemaniu są oczekiwane przez mieszkańców danych obszarów czy konkretnych wsi. Rozłożenie ich wzbudziło kontrowersje wśród obecnych.

Wszystkich propozycji nie da się wymienić, aczkolwiek na uwagę z pozycji Gniezna zasługuje kilka:

  • realizacja odcinka od Kłecka do Obory wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 190
  • fragment z Braciszewa do Owieczcek wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 197
  • odcinek z Czerniejewa do Pawłowa wzdłuż drogi powiatowej
  • ścieżka od granicy Gniezna do Niechanowa i dalej do Witkowa wdłuż drogi wojewódzkiej nr 260
  • „brakujący” odcinek z Jankowa Dolnego do Rudek przed Trzemesznem wzdłuż drogi krajowej nr 15

Pozostałe to wyrywkowe fragmenty, istniejące od lat w planach jak połączenie wzdłuż ul. Wrzesińskiej do Cielimowa (projektowany przez GDDKiA) czy z Osińca do Lubochni.

Patrząc na wszystkie te propozycje, także dotyczące gminy Mieleszyn, wyraźnie widać iż założeniem włodarzy gmin jest utworzenie połączenia rowerowego z Gnieznem. W tym wszystkim jednak obecnym na spotkaniu zabrakło odcinków „dokańczających” cały projekt, w tym m.in. z Gniezna do Braciszewa czy z Gniezna do Obory – oba położone na terenie gminy Gniezno.

Na terenie samego miasta pojawiły się szlaki wzdłuż ul. Witkowskiej, Kościuszki, Lecha i Sobieskiego (wzdłuż obecnej drogi wojewódzkiej nr 260).

Dyrektor wskazał, że docelowo ma to stanowić w przyszłości system. Obecni na spotkaniu stwierdzili jednak, że z przygotowanego dokumentu zwanego „diagnozą” nie wynika zbyt wiele. Jest w nim wiele „suchych faktów” o regionie i jego potrzebach, które można znaleźć w wielu takich samych analizach, ale w rozmowie ze środowiskiem rowerowym zabrakło w ogóle jednego konkretu – ustalenia docelowego projektu ścieżek na terenie powiatu. Dla wielu obecnych rozmowa o takim, a nie innym ich przebiegu na mapie regionu, wydawała się chaotyczna. I jest w tym sporo racji, ponieważ gdyby taka strategia powstała choćby i kilka lat temu, dzisiaj do omawianego projektu można byłoby podejść o wiele łatwiej, byłby on bardziej zrozumiały dla wszystkich i nie budziłby dyskusji.

Drugą kwestią, jaka wzbudziła kontrowersje, był sposób konsultowania projektu ze środowiskiem rowerowym. Okazało się, że uwagi do całości można nadal składać, ale do grupy roboczej są zaproszeni przedstawiciele trzech poszczególnych organizacji rowerowych. Niezrzeszeni, których też nie brakuje, musieliby ograniczyć się do działalności korespondencyjnej lub czekać na konsultacje społeczne. Te w sprawie tego projektu mają się odbyć w najbliższych miesiącach. Pozostaje mieć nadzieję, że włodarze gmin, urzędnicy oraz mieszkańcy, którzy wezmą w nich udział, znajdą wspólne rozwiązanie w pewnych kwestiach. 

#Tagi

guest
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
PiotrGniezno
PiotrGniezno
18/01/2023 09:09

Jestem w szoku, że nikt nie uwzględnił w planach drogi od Osiedla Winiary do Strzyżewa Kościelnego. To jest najpopularniejsza droga rekreacyjna dla całego osiedla, gdzie mieszka pewnie ponad 10 tys. osób. Codziennie widzę przejeżdżających tą trasą rowerzystów oraz biegaczy, których w weekendy i wiosną/latem łącznie będzie co najmniej kilkadziesiąt dziennie.

Zrowerowany
Zrowerowany
18/01/2023 19:01
Odpowiedź  PiotrGniezno

Nie jestem przekonany, czy powinna być odrębna infrastruktura dla rowerzystów. Prędzej chodnik.



© Gniezno24. All rights reserved. Powered by Libermedia.