Fontanny wody na Łazienkach – morsy zakończyły sezon z charytatywnym akcentem

Wiadra i miski poszły w ruch – wodna bitwa, rozegrana w poniedziałkowe, świąteczne południe na plaży Jeziora Winiary nie miała sobie równych. W taki sposób zakończył się kolejny sezon aktywności gnieźnieńskich morsów, którzy jednak – póki pogoda im pozwoli – i tak będą korzystać z uroków zimnych kąpieli. W trakcie wydarzenia wspólnie zbierali środki dla małej Amelki.
Wydarzenie zapowiadane było jako okazja do oderwania się od świątecznego stołu i na to zdecydowało się wielu nie tylko morsów, ale także „tekstylnych” – tak kąpiący określają osoby, które trwale pozostają na brzegu, obserwując jedynie ich wyczyny. Spacer „na Łaziach” był okazją do uczestniczenia w inicjatywie zorganizowanej przez Królewskie Morsy Gniezno dla małej Amelki – dziewczynki, na którą obecnie trwa zbiórka pieniędzy na leczenie i rehabilitację (zobacz więcej o zbiórce).
Przy tej okazji morsy zaprezentowały swoje najnowsze koszulki, które mogłyby stanowić godną reprezentację Pierwszej Stolicy Polski, jak i całego kraju. Tymczasem tradycyjnie po wspólnej rozgrzewce na plaży, wszyscy chętni skorzystali z wspólnego wejścia do wody, by po kilku minutach pobytu zamienić pokojowy nastrój na bitewny z użyciem wiader i misek, którymi dziesiątki litrów wody były ciskane na różne strony, dopełniając tym samym tradycji śmigusa-dyngusa.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.


















