Przejdź do treści głównej



Łowca burz potwierdza: przez Kłecko i okolicę przeszła trąba powietrzna

Analiza: Łukasz Kuliński, wielkopolski łowca burz

Nawałnica, która 4 września spowodowała rozległe szkody w Kłecku i okolicznych miejscowościach, była związana z przejściem trąby powietrznej. Tak wynika z analizy Łukasza Kulińskiego, wielkopolskiego łowcy burz, który przeprowadził oględziny terenu i przeanalizował dane radarowe. Maksymalną siłę zjawiska oszacował na IF2.

Jak opisuje Łukasz Kuliński, jeszcze przed dotarciem piątkowej burzy do powiatu gnieźnieńskiego na radarze widoczna była rozwijająca się rotacja. Gdy układ znalazł się w rejonie Kłecka, w danych pojawiły się sygnały wskazujące na obecność unoszonych w powietrzu szczątków w formie rotacji. Odtąd przez gminę Kłecko i samo miasto przechodzi pas większych zniszczeń o długości ponad 6 kilometrów. 

Ostateczne potwierdzenie miały przynieść kilkugodzinne oględziny szkód na miejscu, na co pozwalają widoczne uszkodzenia i wiatrołomy w terenie: – Pierwsze szkody obserwujemy w rejonie linii kolejowej w okolicy miejscowości Wola Łagiewnicka/Gorzuchowo. Tornado następnie wędruje do Gorzuchowa – to tamtejsze zniszczenia kategoryzują trąbę powietrzną do siły IF2. Porywy wiatru sięgające 200-220 km/h z impetem niszczą położony tam domek holenderski, przenosi – jak twierdzi świadek, półtora tonowe jacuzzi o około 20 metrów, a gałęzie drzew rozrzuca w odległości 150-180 metrów – informuje. 

Dalej trąba miała przejść przez lasek w Gorzuchowie, łamiąc lub wyrywając drzewa. – Chwilę później tornado wkracza nad miasto – uderza w rejon cmentarza, przechodzi w okolicy stadionu, wędrując dalej w stronę plaży. W południowej i centralnej części miasta, drzewa jak i nawet anteny zlokalizowane na dachach budynków, powalone są w kierunku północnym/północno-wschodnim – dokładnie w kierunku wędrówki tornada. Tu „szczęśliwie” jest już nieco słabsze – klasyfikacja szkód zakłada siłę IF1/IF1,5 – wiatr sięgał tu 130-180 km/h. To jednak wciąż potężna siła, generująca ogromną ilość szkód. W mieście silny wiatr zrywa i uszkadza dachy. W niektórych przypadkach, elementy dachów trafiały w okna, wybijając je. Niedaleko plaży, ślady rotacji tornada obserwujemy na polu kukurydzy oraz ponownie w drzewostanie. Ślady kończą się w lesie na wschód od Kłecka, gdzie wycięty jest pas zniszczeń w drzewostanie – również ułożony charakterystycznie do ruchu wirowego co potwierdza obecność trąby powietrznej – opisuje Łukasz Kuliński.

Poniżej wpis oraz zdjęcia wykonane podczas analizy przeprowadzonej na terenie gminy Kłecko w miniony poniedziałek 7 września, 3 dni po zdarzeniu. 

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany