|  Dobra Dusza  |  Zostaw komentarz

Zwodniczy fundament

Współczesne zło jest znacznie poważniejsze niż wyrzekanie się czy też podważanie poszczególnych prawd wiary. W naszych czasach objawia się ono w formie szczególnie skrajnego pomieszania idei, w rozpadzie instytucji Kościoła, wspólnot zakonnych, seminariów, szkół katolickich, jednym słowem wszystkiego tego, co było trwałą podporą Kościoła. To zło nie jest jednak niczym innym, jak logiczną kontynuacją herezji i błędów, które podkopywały Kościół przez ostatnie stulecia, a szczególnie od czasu, kiedy liberalizm dokładał wszelkich starań, aby za każdą cenę pogodzić Kościół z ideami, które doprowadziły do rewolucji.

Kościół wychodził z tej walki zwycięsko, przeciwstawiając się ideom, które były sprzeczne ze zdrową filozofią i teologią. Natomiast wszelki kompromis z owymi wywrotowymi ideami powodował w rezultacie podporządkowanie się Kościoła powszechnemu prawu, narażając go na ryzyko stania się niewolnikiem społeczeństwa „obywatelskiego”.

Poza tym, papieże, za każdym razem, kiedy te mity pociągały różne grupy katolików, śmiało przywoływali je do porządku, uświadamiali i, jeśli to było konieczne, potępiali. Liberalizm katolicki potępił papież Pius IX, modernizm – Leon XIII, sillonizm – św. Pius X, komunizm – Pius XI, a modernizm – Pius XII.
Dzięki tej nadzwyczajnej czujności Kościół umocnił się i rozwinął. Bardzo liczne były nawrócenia pogan i protestantów. Herezja została całkowicie wykorzeniona, a państwa przyjęły bardziej katolickie ustawodawstwo.

Jednakże niektórym księżom przenikniętym fałszywymi ideami udało się, z powodu pobłażliwości biskupów i tolerancji niektórych rzymskich władz centralnych, rozpowszechnić je w Akcji Katolickiej i seminariach. Niedługo potem spośród tych kapłanów wybierano biskupów…

Na rezultaty nie trzeba było długo czekać, co przełożyło się na życie Kościoła. Powątpiewanie w konieczność istnienia Kościoła i sakramentów prowadzi do zaniku powołań kapłańskich.

Podobnie powątpiewanie w słuszność autorytetu i w konieczność posłuszeństwa, spowodowane przesadnym podkreśleniem godności człowieka, autonomii sumienia i wolności, jest w stanie zachwiać każdą wspólnotą, począwszy od Kościoła w ogólności, po wspólnoty zakonne, diecezje, społeczeństwa obywatelskie i niestety rodziny.

W niedzielę, 4.stycznia 2026r. o godz.16.00 przy pomniku Opatrzności Bożej modlić się będziemy różańcem św. za rodziny z Gniezna i z Polski, o moralne i duchowe nawrócenie się oraz by było jak najwięcej katolickich rodzin w naszej ojczyźnie.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments



© Gniezno24. All rights reserved. Powered by Libermedia.