|  Rafał Wichniewicz  |  4 komentarze

Chcą, by kolejna elektrownia atomowa powstała w Koninie. Wspólnie będą wspierać tę lokalizację

źródło: pexels

W środę odbyła się konferencja, podczas której eksperci, samorządowcy i przedstawiciele rządu rozmawiali o szansach na lokalizację drugiej polskiej elektrowni jądrowej właśnie w naszym regionie. To projekt ponadregionalny, bo dotyczyć może wielu powiatów położonych wokół Konina – także gnieźnieńskiego.

12 listopada w Akademii Nauk Stosowanych w Koninie odbyła się konferencja „Atom w Koninie”. Wydarzenie zgromadziło parlamentarzystów, naukowców, przedsiębiorców i przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego. Samorząd Województwa Wielkopolskiego reprezentowali marszałek Marek Woźniak oraz członek zarządu Jacek Bogusławski.

Konferencję zorganizowali: Samorząd Województwa Wielkopolskiego, Biuro Poselskie Tomasza Piotra Nowaka, Miasto Konin, Powiat Koniński, ZE PAK S.A., Akademia Nauk Stosowanych w Koninie oraz Agencja Rozwoju Regionalnego w Koninie S.A.

– Ta dyskusja będzie trwała do momentu, kiedy zapadną decyzje, których jeszcze nie ma, więc jeszcze jest czas, żeby o tym rozmawiać – mówił marszałek Marek Woźniak. Rozmowy o potrzebie lokalizacji elektrowni atomowej w Wielkopolsce toczą się już od kilkunastu lat. Zaczęły się one krystalizować wraz z zaprzestaniem wydobycia węgla w rejonie konińskiego zagłębia i jednoczesnym rozpoczęciem procesu transformacji energetycznej. To właśnie obszar ZE PAK, z uwagi na istniejącą infrastrukturę, jest upatrywany jako możliwa szansa dla regionu na powstanie nowej elektrowni atomowej.

Podczas konferencji głos zabrał także poseł Tomasz Piotr Nowak, współorganizator wydarzenia i współtwórca stowarzyszenia Wielkopolski Atom. – Konin i Wielkopolska są energetyczną przyszłością Polski – podkreślił i dodał jeszcze: – Mamy za sobą trzy lata badań geologicznych, hydrologicznych i sejsmologicznych, które potwierdzają gotowość regionu do realizacji takiej inwestycji. Decyzje o lokalizacji drugiej elektrowni jądrowej zapadną do 2027 roku, więc działamy w optymalnym momencie.

Z kolei minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zwróciła uwagę, że proces wyboru lokalizacji musi pozostać wolny od politycznych wpływów: – Tylko obiektywne dane i analizy zdecydują o tym, gdzie powstanie elektrownia. W Koninie mamy doskonałą infrastrukturę energetyczną, zgodę społeczną i zasoby ludzkie – to mocne atuty tego regionu,

W trakcie konferencji zaprezentowano również rządowy „Program polskiej energetyki jądrowej”. Jak tłumaczył sekretarz stanu w Ministerstwie Energii, Wojciech Wrochna, energetyka jądrowa wraca dziś na światowe salony jako klucz do niskoemisyjnej przyszłości: – To źródło stabilne, czyste i bezpieczne, ale wymagające bardzo starannych przygotowań – mówił przedstawiciel rządu. Jak dodał, w grę wchodzą dwie lokalizacje, w tym właśnie Konin.

Co prawda decyzja o lokalizacji jeszcze nie zapadła, ale istotny jest tzw. lobbing. Poprzez takie wspólne działanie Konin ma coraz mocniejszą pozycję w dyskusji o przyszłości polskiego atomu. Jak podkreślali uczestnicy konferencji, kluczowe będą teraz kolejne badania środowiskowe, rozmowy z mieszkańcami i zapewnienie, że inwestycja przyniesie regionowi realne korzyści.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
4 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Lila
Lila
21/11/2025 09:52

Czy my Polacy dorośliśmy do tego aby mieć elektrownie atomową? W każdej firmie, w każdym zawodzie znajdzie się choćby jeden niedbaluch przez których są kłopoty. A odpady to gdzie? Bo znając naszą zachłanność i pazerność to zapewne zakopiemy gdześ na wsi jako nawóz ekologiczny.

Roman
Roman
20/11/2025 09:18

ELEKTROWANIA ATOMOWA TAK ALE POD ZIEMIĄ.

Umieszczenie reaktora pod ziemią zwiększenia bezpieczeństwo 

Konstrukcja podziemna jest mniej narażona na czynniki zewnętrzne, takie jak ataki terrorystyczne, dywersja, drony, wojna z rosją itp.
Musimy zabezpieczać infrastrukturę energetyczną, z tym zmaga się obecnie Ukraina.
Obiekty podziemne łatwiej obronić i są bezpieczniejsze w razie ewentualnego wybuchu

Atomik
Atomik
13/11/2025 15:25

A z odpadami co zrobicie ?

Sze
Sze
12/11/2025 22:06

Konin wciągnie wszystkie wody i już będzie gotowy. Do Skoja będzie można jechać tylko na plażę, bo wody tam nie będzie. Za wszelką cenę, a postawią!



© Gniezno24. All rights reserved. Powered by Libermedia.