|  Rafał Wichniewicz  |  Zostaw komentarz

Zaatakował sprzedawcę stoiska, po czym… zniknął. W końcu wpadł

źródło: KPP Gniezno

Gnieźnieńscy policjanci zatrzymali i przedstawili zarzuty mężczyźnie, który jakiś czas temu zaatakował sprzedawcę handlującego warzywami i owocami przy ulicy Roosevelta w Gnieźnie. Mężczyzna przez dłuższy czas pozostawał nieuchwytny. 

Do zdarzenia doszło 5 listopada 2025 roku przy ul. Roosevelta, o czym informowaliśmy na portalu. Sprzedawca sprzedający na stoisku w pobliżu Parku Trzech Kultur zwrócił uwagę mężczyźnie, by ten nie oddawał potrzeby fizjologicznej w miejscu publicznym. Wówczas został zaatakowany – na skutek silnego popchnięcia, handlarz przewrócił się i uderzył w głowę, po czym sprawca oddalił się ze swoim kompanem z miejsca zdarzenia. Pokrzywdzony trafił do szpitala, a po opatrzeniu opuścił lecznicę.

– Sprawą zajęli się gnieźnieńscy policjanci, którzy ustalili sprawcę naruszenia nietykalności cielesnej Pana Krzysztofa. Okazał się nim 43-latek bez stałego miejsca zamieszkania. W dniu 13 listopada prokurator wydał postanowienie o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu sprawcy do Prokuratury Rejonowej w Gnieźnie. Okazało się jednak, że 43-latek „przepadł jak kamfora”. Do czasu. W czwartek, 11 grudnia policjanci zatrzymali agresora. 43-latek usłyszał zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej i spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu u pokrzywdzonego – informuje KPP Gniezno.

Nierozumnemu 43-latkowi za swoje postępowanie grozi teraz do 2 lat pozbawienia wolności.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments



© Gniezno24. All rights reserved. Powered by Libermedia.