Gnieźnieńscy policjanci zatrzymali i przedstawili zarzuty mężczyźnie, który jakiś czas temu zaatakował sprzedawcę handlującego warzywami i owocami przy ulicy Roosevelta w Gnieźnie. Mężczyzna przez dłuższy czas pozostawał nieuchwytny.
Miasto Gniezno planuje wykonać modernizację boiska Szkoły Podstawowej nr 7. W tym celu konieczne jest wykonanie odwiertów, by sprawdzić nośność gruntów. Nie wyraziła na to swojej zgody komisja rabiniczna ds. cmentarzy. Jak informuje Miasto, trwa wymiana korespondencji w tej sprawie. To już kolejny taki w tym roku przypadek na terenie miasta, kiedy są problemy z realizacją zadań na rzecz oświaty, gdyż obiekty znajdują się w miejscu dawnych cmentarzy.
W czwartkowe przedpołudnie do służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie dotyczące małego dziecka, które miało samotnie spacerować wzdłuż ul. Roosevelta w Gnieźnie. Zostało ono zauważone przez jedną z mieszkanek, która wezwała na miejsce policję – funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności całego zdarzenia.
Przy Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego u zbiegu ul. Roosevelta i Słowackiego w Gnieźnie uruchomiono automatyczny defibrylator zewnętrzny AED. Urządzenie, zakupione dzięki zbiórce prowadzonej przez społeczność szkolną i rodziców, będzie dostępne przez całą dobę.
Pan Krzysztof, którego kilka dni temu zaatakował mężczyzna za to, że ten mu zwrócił uwagę na jego niestosowne zachowanie, powrócił do handlowania warzywami i owocami. Wsparcie okazały mu gnieźnieńskie morsy, których jest sympatykiem. Pokazują, że jego postawa zasługuje na uznanie, bo każdemu powinno chodzić o porządek publiczny i dbanie o otoczenie. Zachęcają do wspierania jego stoiska.
Policjanci z Gniezna zatrzymali dwie osoby w wieku 22 i 25 lat, które odpowiadają za pobicie mężczyzny, będącego w podobnym wieku. Usłyszeli oni już zarzuty i wkrótce będą odpowiadać przed sądem za swój czyn.
W środowe południe na os. Tysiąclecia doszło do ataku na sprzedawcę ze stoiska handlowego, który zwrócił uwagę dwóm mężczyznom, by nie oddawali moczu na widoku publicznym. Jeden z nich go zaatakował i przewrócił, na skutek czego poszkodowany trafił do szpitala. W sprawie policja prowadzi czynności.
W nocy z soboty na niedzielę jeden z funkcjonariuszy, jadący ul. Roosevelta w Gnieźnie, zauważył przemieszczający się pojazd, który rozpoznał jako skradziony dwa dni wcześniej na terenie miasta. O swoim spostrzeżeniu powiadomił jednostkę, a za autem rozpoczął się pościg – kierowca bowiem nie chciał się zatrzymać. W końcu złapany okazał się być notorycznym przestępcą, a do tego prowadził pojazd pod wpływem alkoholu.