Na dachu auta miał grubą warstwę śniegu i… butelkę piwa. Skończyło się mandatem

Za nieodpowiedzialne podejście do zadbania o pojazd przed podróżą został ukarany 46-letni mężczyzna, który został zatrzymany przez drogówkę na jednej z ulic Gniezna. Na samochodzie, którym kierował, znajdowała się gruba warstwa zmarzniętego śniegu oraz butelka piwa. Policjanci przestrzegają przed takim zachowaniem – niedawno spadający śnieg z pojazdu spowodował obrażenia u pasażerki innego auta.
Sytuacja miała miejsce w miniony poniedziałek 19 stycznia 2026 roku, około godziny 22. Patrol policji na ul. Wrzesińskiej zatrzymał do kontroli 46-letniego kierującego busem.
– Na dachu pojazdu oprócz zalegającego śniegu znajdowała się butelka z zawartością trunku. Kierujący ukarany został za stan techniczny pojazdu mandatem w wysokości 500 złotych. Za przekroczenie prędkości mandatem w wysokości 100 złotych. Ponadto policjanci zobowiązali 46-latka do oczyszczenia pojazdu przed wyruszeniem w dalszą drogę – informuje KPP Gniezno.
Policjanci przypominają, że odśnieżony samochód oznacza bezpieczeństwo na drodze. Czasem ta chwila, którą „traci” się na tę czynność, może zaważyć na naszej przyszłości – spadający z pojazdu śnieg, także zwykłej osobówki, może spowodować zagrożenie dla innych użytkowników ruchu. Niedawno informowaliśmy o wypadku, jaki spowodował lód spadający z ciężarówki jadącej S5 – rozbił on szybę innego auta, powodując poważne obrażenia u pasażerki.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.






















Brawa dla tych policjantów. Uchronili innych przed kosztami.