Przejdź do treści głównej


Ciężko pobił byłego pracownika. 34-latek z zarzutami

Policjanci i prokuratura prowadzą postępowanie w sprawie zdarzenia, które miało miejsce kilka dni temu na terenie Gniezna – jeden z mężczyzn został pobity przez młodszego od siebie, który wcześniej był jego szefem. Poszkodowany trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło w miniony czwartek 29 stycznia br. Policjanci z gnieźnieńskiej komendy otrzymali zgłoszenie dotyczące pobicia 54-letniego mężczyzny. Poszkodowany z licznymi obrażeniami, w tym złamaniami, trafił do szpitala po zetknięciu się ze swoim byłym pracodawcą – 34-latkiem z gminy Kłecko.

– Przyczyną zajścia prawdopodobnie były nieporozumienia pomiędzy mężczyznami. Sprawą zajęli się policjanci Wydziału Kryminalnego z Gniezna. Zaangażowali się oni w gromadzenie dowodów i pozyskiwanie oraz weryfikowanie informacji na temat podejrzanego, który zaraz po zdarzeniu został zatrzymany. Jak ustalili śledczy 34-letni mieszkaniec gminy Kłecko wraz ze swoimi kolegami przyjechał do Gniezna do byłej konkubiny pracownika w nadziei, że tam spotka byłego pracownika. Doszło do siłowego starcia między mężczyznami. Napastnik dotkliwie pobił pokrzywdzonego, który z licznymi złamaniami i innymi obrażeniami ciała trafił do szpitala w Gnieźnie. Podczas napaści sprawca zabrał telefon z kieszeni pokrzywdzonego – opisuje całe zdarzenie asp. sztab. Anna Osińska, oficer prasowy KPP Gniezno.

34-latek po zatrzymaniu usłyszał zarzuty kradzieży, naruszenia narządów ciała powyżej 7 dni oraz narażenie go na niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Wobec 34-latka prokurator zastosował policyjny dozór oraz zakaz zbliżania oraz kontaktowania z pokrzywdzonym. Grozi mu do 5 lat więzienia.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments