Remontował dach i… odkrył granat

Interwencją saperów zakończyły się prace, które realizował jeden z mieszkańców gminy Trzemeszno na swojej posesji. Podczas prowadzonego remontu w konstrukcji dachowej ujawnił metalowy przedmiot, który okazał się być sowieckim granatem z okresu II wojny światowej.
Sytuacja miała miejsce w miniony poniedziałek 9 lutego. Policjanci otrzymali zgłoszenie o odkryciu w Kruchowie w gminie Trzemeszno. Właściciel posesji podczas wymiany poszycia dachowego ujawnił przedmiot, który wyglądał jak niewybuch. Potwierdził to skierowany na miejsce jeden z funkcjonariuszy.
– Policjant z nieetatowej grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego, który udał się na miejsce stwierdził, że jest to granat zaczepny RG 42 – informuje KPP Gniezno. Niebezpieczną pamiątką, najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej, zajęli się saperzy, którzy wywieźli go w celu neutralizacji na poligonie.
Policjanci przypominają, jak należy zachować się w przypadku odnalezienia niewypału lub niewybuchu, który najczęściej po tylu latach od wojny, może przypominać zardzewiały przedmiot: – Materiały wybuchowe wykorzystane w technice wojskowej są odporne na działanie różnych czynników, przez co nie tracą swych właściwości wybuchowych zachowując długotrwałą zdatnością do użycia – informują. To dlatego niewybuchy cały czas mogą być niebezpieczne, a skorodowane elementy mogą spowodować niekontrolowaną detonację w przypadku ruszania tych przedmiotów. Dlatego za każdym razem należy niezwłocznie powiadomić służby.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.





















